Monitoring wreszcie uregulowany prawnie

RAFAŁ KOLANO, BARTOSZ ROZENEK Kancelaria Radcy Prawnego Rafał Kolano
opublikowano: 17-01-2018, 22:00

KOMENTARZ PRAWNIKÓW

W maju 2016 r. roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Rozporządzenie to stanie się aktem bezpośrednio stosowanym i skutecznym 25 maja 2018 r. i do tego czasu każde z państw członkowskich zobowiązane jest do zapewnienia jego skutecznego stosowania w swoim porządku prawnym poprzez przyjęcie przepisów wewnętrznych.

W ramach tego obowiązku minister cyfryzacji przygotował projekt ustawy o ochronie danych osobowych i zmian w przepisach sektorowych.

Wśród nich na szczególne wyróżnienie zasługują przepisy sektorowe prawa pracy, pośród których znalazła się regulacja odnosząca się do monitoringu w miejscu pracy. Regulacja ta jest o tyle ważna, że do tej pory w Kodeksie pracy nie istniała definicja prawna monitoringu. Zgodnie z projektem za monitoring ma być uznawany „szczególny nadzór nad miejscem pracy lub terenem wokół zakładu pracy w postaci środków technicznych umożliwiających rejestrację obrazu”. Należy jednak pamiętać, że taki szczególny nadzór może być zastosowany tylko w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracowników lub ochrony mienia lub zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Projekt ministra cyfryzacji nie tylko wprowadza pojęcie monitoringu, ale także określa jego granice. Przede wszystkim kamery nie mogą byćinstalowane w pomieszczeniach nieprzeznaczonych do wykonywania pracy. Do przykładowych pomieszczeń tego rodzaju należy zaliczyć pomieszczenia sanitarne, szatnie, stołówki lub palarnie. Dla pracowników szczególnie ważny jest zapis, zgodnie z którym dane osobowe uzyskane za pomocą monitoringu pracodawca może przetwarzać jedynie do celów, które zostały zebrane. Aby w zakładzie pracy został zamontowany system monitoringu, pracownicy muszą zostać o tym fakcie poinformowani — nie później niż 14 dni przed jego uruchomieniem.

Projekt nie przewiduje potrzeby uzyskania zgody pracowników na przetwarzanie danych osobowych w związku z monitoringiem miejsca pracy, a dane uzyskane w ten sposób mogą być przechowywane przez pracodawcę tylko przez okres niezbędny dla realizacji celu, dla którego zostały zebrane. Oznacza to, że pracownik nie ma możliwościsprzeciwu wobec instalacji monitoringu, ale ma pewną kontrolę nad zakresem, który będzie on obejmował. Administrator danych osobowych w polityce bezpieczeństwa firmy powinien określić, przez jak długi okres nagrania będą przechowywane w przedsiębiorstwie.

Za najważniejszą i najdłużej wyczekiwaną część projektu należy uznać zakaz stosowania monitoringu jako środka kontroli wykonywania pracy przez pracownika. Do tej pory pracodawcy korzystający z braku uregulowania kwestii monitoringu mogli wykorzystywać kamery nie tylko do sprawdzania pracowników podczas wykonywania pracy, ale także do kontrolowania ich czasu pracy, co wzbudzało uzasadnione obawy pracowników dotyczące legalności takiego działania. Za takie przekroczenie uprawnień dotyczących monitoringu pracodawcy mogą grozić sankcje i kary pieniężne. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAFAŁ KOLANO, BARTOSZ ROZENEK Kancelaria Radcy Prawnego Rafał Kolano

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Monitoring wreszcie uregulowany prawnie