Monnari, czyli układ mission impossible

Dawid Tokarz
opublikowano: 23-06-2009, 07:20

Monnari przetrwa, jeśli banki i inwestor wyłożą łącznie ponad 100 mln zł, a długi zostaną zredukowane o 35 proc. Niezbędna jest także kilkudziesięcioprocentowa obniżka czynszów płaconych przez spółkę.

Przejrzeliśmy akta postępowania upadłościowego giełdowej spółki (sąd rozpatruje wniosek zarządu o układ i jednego z wierzycieli o upadłość likwidacyjną). Wynika z nich, że już miesiąc temu jej niewykonane zobowiązania sięgnęły 65 mln zł. A od tego czasu kredyty wypowiedziały kolejne po Raiffeisenie banki: PKO BP, BOŚ i Deutsche Bank PBC. Im Monnari winna jest ponad 105 mln zł, a pozostałym wierzycielom kolejne około 65 mln zł.

Pogłębiające się straty netto (na koniec kwietnia 2009 r. było to 16 mln zł) sprawiają, że kapitały własne odzieżowej spółki spadły do 47,2 mln zł. A zadłużenie stale rośnie. Monnari nie płaci wynajmującym, nie rozliczyła się też z częścią dostawców (pierwsi z nich zaczynają korzystać z pomocy komorników). We wniosku zarządu można przeczytać, że "w najbliższym okresie nie będą mogły być realizowane" też zobowiązania wobec banków, pracowników, ZUS i organów podatkowych.

Jakie wyjście z sytuacji proponują władze Monnari? Chcą zredukować koszty zatrudnienia, marketingu i działalności centrali. To jednak najłatwiejsza do przeprowadzenia zmiana. Dalej może być znacznie trudniej. Odzieżowa spółka chce, by wierzyciele zrezygnowali z odsetek od długów, a kwoty główne zredukowali o 35 proc. i rozłożyli ich spłatę na 12 miesięcznych rat, z których pierwsza przypadłaby dopiero na styczeń 2010 r.

Co musi się wydarzyć, aby układ się udał? Jak spółka tłumaczy to, że mimo kłopotów ratowała kredyt córki prezesa i zakupiła drogie auto dla jego żony? O tym we wtorkowym Pulsie Biznesu?  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane