Monopolista pozostanie na giełdzie

Anna Bytniewska
30-11-2005, 00:00

Rząd chce zostawić PGNiG na giełdzie. Po rekonstrukcji. Trwa festiwal spekulacji, jak to zrobi.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz oświadczył, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) pozostanie na giełdzie.

— Uporządkowania wymaga sytuacja w spółce Gaz System, która ma zbyt mały majątek i którą należy jak najszybciej usamodzielnić. Rząd chce również zabezpieczyć polskie interesy w EuRoPol Gazie — stwierdził premier.

Diabeł w szczegółach

Analitycy z niecierpliwością czekają na konkretny plan.

— Skarb państwa nie będzie raczej działał na niekorzyść akcjonariuszy i swoją. Musimy jednak poczekać na konkretne propozycje rządu — twierdzi Rafał Salwa, niezależny analityk giełdowy.

Jak rząd udobrucha akcjonariuszy, biorąc pod uwagę fakt, że spółka, której są współwłaścicielami, może stracić sieć przesyłu gazu wartą 4,5 mld zł. Przed debiutem stanowiła ona jedną trzecią wartości firmy. Obecnie sieć ta jest leasingowana przez operatora — Gaz System. Umowę leasingu zawarto na 17 lat. W tym czasie Gaz System ma płacić PGNiG raty leasingowe. Po upływie umownego okresu Gaz System przejąłby ten majątek na własność. Takie rozwiązanie wywalczone przez Marka Kossowskiego, ustępującego prezesa PGNiG, nie satysfakcjonowało PiS.

— PGNiG może zostać na giełdzie, ale nie w obecnym kształcie — twierdzi enigmatycznie Paweł Poncyljusz z PiS, wiceszef sejmowej Komisji Skarbu.

Podkreśla jednak, że konkretne rozwiązania problemu są właśnie ustalane. Rynek finansowy typuje już ich wynik.

— Najbardziej prawdopodobny wydaje się wykup akcji celem ich umożenia, rozłożony na 2-3 lata. Dzieliłby się on na 2-3 etapy, w trakcie których realizowany byłby proces wykupu — twierdzi Rafał Salwa.

Igranie z ogniem

Plan przejęcia kontroli przez państwo nad akcjami PGNiG w EuRoPol Gazie (48 proc.), eksploatującym gazociąg jamalski, również niełatwo będzie wcielić w życie. Współwłaścicielem tej spółki jest rosyjski Gazprom (48 proc. akcji), a statut EuRoPol Gazu ogranicza rozporządzanie jego akcjami. Zgodnie z nim zbycie akcji wymaga zgody walnego spółki wyrażonej uchwałą, przyjętą większością głosów obecnych akcjonariuszy. „Za” muszą głosować wszyscy akcjonariusze założyciele, mający nie mniej niż 30 proc. akcji. Statut EuRoPol Gazu przewiduje także, iż przed wyrażeniem zgody przez walne na nabycie akcji przez osobę trzecią, akcjonariusze założyciele mogą złożyć oferty nabycia akcji proporcjonalnie do akcji dotychczas posiadanych. Dopiero w przypadku, gdy akcjonariusze założyciele nie wyrażą woli nabycia oferowanych do sprzedaży akcji, walne za zgodą wszystkich akcjonariuszy założycieli może podjąć uchwałę o udostępnieniu akcji osobom trzecim lub o ich umorzeniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Monopolista pozostanie na giełdzie