Morawiecki: wierzę, że innowacje pomogą w eksploatacji polskich zasobów węgla

PAP
opublikowano: 19-09-2018, 14:42

Wierzę, że znajdziemy najlepsze sposoby i technologie, by wykorzystywać nasze czarne złoto, krajowe zasoby węgla - mówił w środę w Rudzie Śląskiej premier Mateusz Morawiecki. Wyraził przekonanie, że woj. śląskie może być perłą polskiej gospodarki.

Mateusz Morawiecki
Zobacz więcej

Mateusz Morawiecki fot. Marek Wiśniewski

Szef rządu odwiedził w środę kopalnię Bielszowice, będącą częścią kopalni Ruda. Zgromadzonym w cechowni górnikom dziękował za pracę.

„Chciałem bardzo podziękować przede wszystkim za waszą pracę, za to, co robicie dla Polski, za to, co robicie dla woj. śląskiego, dla Śląska i też, że uczestniczycie w programie innowacyjności, programie zmiany struktury działania waszego przedsiębiorstwa, gdzie z jednej strony ma być bardziej nowocześnie, bardziej innowacyjnie, a drugiej strony ludzie mają na tym skorzystać” – powiedział.

Zapewnił, że rząd stara się apelować do zarządzających przedsiębiorstwami, żeby były one prowadzone uczciwie, ale też z wykorzystaniem nowoczesnych rozwiązań. Wspomniał o pozyskiwaniu metanu z podziemnych wyrobisk w kopalniach, co niesie wiele oszczędności.

Mówiąc o krajowych zasobach węgla, "czarnego złota", premier wyraził nadzieję, że zostaną wdrożone najlepsze mechanizmy jego wykorzystania. „Wierzę że (...) to przełoży się na lepsze warunki pracy również, was, ciężko pracujących ludzi – tak, by stulecie odzyskania niepodległości, piękny jubileusz, ale też stulecie (...) zwycięskich, trudnych powstań śląskich, żebyśmy w tych latach wywalczyli razem najlepsze sposoby właśnie adaptacji technologii do naszych pokładów węglowych i z tego, żeby ta duża wartość dla polskiej gospodarki rosła” - powiedział szef rządu.

Premier wyraził też przekonanie, że woj. śląskie, w szczególności górniczy obszar, może być „wielką perłą, może świecić wielkim, wspaniałym blaskiem, światłem na całą gospodarkę, na całą Polskę”. Głęboko w to wierzę i to, co dzisiaj tu widziałem, daje mi nadzieję, że tak właśnie będzie” – dodał.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski nawiązał do prezentowanego w środę w Katowicach Programu dla Śląska. „Pierwszy raz zdarza się, że mamy w programie rządowym swoje miejsce jako województwo śląskie. Mamy konkretne zapisane projekty, zliczone – mówimy o 42 miliardach (zł – PAP). I po 9 miesiącach przyjechał pan premier z ministrami do Katowic, abyśmy zaprezentowali wypracowane projekty, na jakim są etapie” – powiedział Tobiszowski.

Określił program jako „historyczny”. Jak mówił, obejmuje on wiele dziedzin, takich jak energetyka, infrastruktura czy sprawy społeczne, także górnictwo. „7,2 mld, które są inwestowane w Polskiej Grupie Górniczej, czyli tu u nas do 2022 r. to są nakłady bez precedensu patrząc na ostatnie lata, od 1989 roku nie było takich środków na inwestycje" - powiedział.

"Dziękuję, że pan premier wyraził zainteresowanie i również przy okazji mówienia o nowoczesnej gospodarce zauważa, że górnictwo w Polsce również ma perspektywy bycia nowoczesną gałęzią gospodarki. I tu w Rudzie Śląskiej mamy już inwestycje zakończone, mamy w planie kolejne przedsięwzięcia, aby branża nasza kojarzyła się jako (...) coraz bardziej innowacyjna, coraz bardziej nowoczesna, coraz lepiej zarządzana" - mówił wiceminister.

Program dla Śląska to jeden z kluczowych projektów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) i jeden z dwóch dedykowanych w niej regionom (obok Polski Wschodniej). Przedstawiciele rządu ogłosili w środę, że łączna wartość ujętych w programie przedsięwzięć wzrośnie z ponad 42 mld zł do 55 mld zł, z czego zaangażowano już ok. 21 mld zł.

Po swym wystąpieniu premier rozmawiał przez chwilę ze zgromadzonymi w cechowni górnikami. Od dyrekcji kopalni dostał w prezencie wykonaną z węgla figurę św. Barbary – patronki górników.

Po wizycie w Bielszowicach premier pojechał na cmentarz w pobliżu innej rudzkiej kopalni – Halemby. Złożył kwiaty przy tablicy poświęconej ofiarom katastrof i wypadków w tym zakładzie, później zjadł obiad w towarzystwie wielopokoleniowej górniczej rodziny.

Górnictwo jest największym pracodawcą w ok. 140-tysięcznej Rudzie Śląskiej. Do 2016 r. w mieście działały cztery kopalnie. Obecnie trzy z nich - Bielszowice, Halemba i Pokój - działają pod jednym szyldem, jako tzw. ruchy kopalni zespolonej Ruda.

W mieście jest jeszcze część kopalni Wujek – ruch Śląsk, która zakończyła wydobycie z końcem 2017 r. Ruch Śląsk przekazano do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Jej likwidacja ma zakończyć się do 2021 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Górnictwo / Morawiecki: wierzę, że innowacje pomogą w eksploatacji polskich zasobów węgla