Morgan Stanley: bariery handlowe bliskie spowodowania recesji globalnej gospodarki

opublikowano: 26-08-2019, 19:34

Po wymianie ciosów przez USA i Chiny w piątek, bariery handlowe znalazły się blisko poziomu, którego przekroczenie spowoduje recesję globalnej gospodarki, uważa Chetan Ahya, główny ekonomista Morgan Stanley.

- Uważamy ryzyko dalszej eskalacji za znaczące – napisał w raporcie Ahya. - Jeśli USA podwyższą cła na cały import z Chin do 25 proc. i Chiny odpowiedzą podobnie, przy utrzymaniu takiego stanu przez cztery do sześciu miesięcy, uważamy, że globalna gospodarka znajdzie się w recesji w okresie sześciu do dziewięciu miesięcy – dodał.

Po tym jak w piątek Chiny ogłosiły obłożeniem cłem 5- i 10 proc. importu z USA wartości 75 mld USD prezydent Donald Trump zapowiedział podwyższenie od 1 października z 25 proc. do 30 proc. wprowadzonego już cła na import z Chin wartości 250 mld USD. Podwyższył także z 10 proc. do 15 proc.  planowane od 1 września i 15 grudnia cło na import wartości 200 mld USD.

Realizacja tych gróźb oznaczałaby, że średnie cło na import z Chin w USA sięgałoby prawie 22 proc. Główny ekonomista Morgan Stanley szacuje, że w takiej sytuacji globalny wzrost spadłby w pierwszym kwartale 2020 roku do 2,6 proc., czyli byłby minimalnie powyżej poziomu globalnej recesji, która pojawia się według banku przy wzroście sięgającym tylko 2,5 proc. Chetan Ahya uważa, że dalszy wzrost cła w USA do 25 proc. spowodowałby obniżenie globalnego wzrostu poniżej 2,5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy