Morze zniszczyło wybrzeże środkowe

Zbigniew Marecki
opublikowano: 15-03-2002, 00:00

Słupsk. Na prawie 10 mln zł oszacował Urząd Morski w Słupsku straty, które na wybrzeżu Pomorza Środkowego wyrządziły jesienno–zimowe sztormy i wichury. Większe były tylko przed I wojną światową.

W wielu miejscach praktycznie zniknęły plaże. Tak jest w popularnych Rowach i mniej znanym Poddąbiu. Duże szkody wystąpiły także po wschodniej stronie plaży w Ustce. W Ustroniu Morskim do morza zsunęło się ponad 250 drzew. W pobliżu ruchomych wydm morze tak wybrało piasek, że ukazały się resztki prehistorycznych drzew, które stanowią atrakcję dla turystów.

Aby odtworzyć plaże, trzeba by wykonać tzw. refulację, czyli nasypać na plażę piasek z dna morza. W ubiegłym roku Urząd Morski wydał na usunięcie podobnych szkód 5 mln zł, ale starczyło to jedynie na wykonanie najpotrzebniejszych inwestycji. W tym roku urząd planuje jedynie odnowienie opaski z granitowych głazów w Ustce i remont stalowej ścianki w Kołobrzegu.

— Powinniśmy natomiast rocznie wydawać 10–15 mln zł, ale nie stać nas na to. Dlatego w innych miejscach ograniczymy się do posprzątania połamanych drzew — mówi Kazimierz Kuzyniak z Inspektoratu Ochrony Wybrzeża w Urzędzie Morskim w Słupsku.

Pracownicy Urzędu Morskiego liczą jednak, że wiosną zmienią się wiatry i morze znowu naniesie na brzeg piasek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Marecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy