Morze zyskuje na znaczeniu

Barbara Warpechowska
13-08-2015, 22:00

W najbliższych latach dostawy ropy do Polski drogą morską będą się zwiększać. Ułatwi to budowany terminal naftowy w Gdańsku

Z raportu Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) wynika, że w 2009 r. na 20,3 mln ton ropy przerobionej przez polskie rafinerie jedynie 1,2 mln ton (prawie 6 proc.) trafiło do kraju tankowcami. Resztę sprowadzono ze Wschodu rurociągiem Przyjaźń, należącym do Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN). W ubiegłym roku polskie rafinerie przerobiły 24,2 mln ton ropy naftowej, z czego 20 mln ton przetransportowano rurociągiem Przyjaźń. Około 4 mln ton ropy dostarczono poprzez instalacje Naftoportu. Dostawy ze złóż krajowych stanowiły około 4 proc. zaopatrzenia rafinerii, co wystarczyłoby na 8 dni produkcji.

KWESTIA BEZPIE- CZEŃSTWA:
Zobacz więcej

KWESTIA BEZPIE- CZEŃSTWA:

Nie można zapominać, że PERN jest spółką państwową i celem nadrzędnym naszej firmy jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski — podkreśla prezes Marcin Moskalewicz. Bloomberg

Zgodnie z planem

— Budowa Terminalu Naftowego w Gdańsku przebiega bardzo sprawnie i co warto podkreślić, zgodnie z harmonogramem. Stan zaawansowania tej skomplikowanej inżynieryjnie — i pionierskiej pod wieloma względami w skali kraju — inwestycji wynosi około 81 proc. — podkreśla Marcin Moskalewicz, prezes PERN Przyjaźń, który odpowiada za polski system przesyłu ropy naftowej.

Zakończone są już kluczowe elementy, m.in. konstrukcje wszystkich sześciu zbiorników o pojemności 62,5 tys. m sześc. każdy. W pięciu z nich przeprowadzono już próby wodne, a teraz trwają tam prace antykorozyjne. Ułożone są rurociągi wewnętrzne i zewnętrzne, prowadzone są prace połączenia z pompownią i rozdzielnią, zakończona jest oczyszczalnia ścieków, a w pozostałych budynkach trwają prace wykończeniowe, bliskie ukończenia są także drogi wewnętrzne. Wszystko wskazuje na to, że inwestycja zostanie zakończona, zgodnie z planem na koniec roku. Wtedy nawet awarie ropociągów na Wschodzie nie będą dla nas groźne.

— Będziemy mieć swobodniejszy dostęp do paliwa transportowanego drogą morską — mówi Marcin Moskalewicz.

Zmiana w dostawach

Jak zmieni się struktura dostaw ropy do Polski?

— Trzeba pamiętać, że PERN Przyjaźń jest firmą logistyczną odpowiadającą za przetransportowanie węglowodorów dla swoich klientów, czyli głównie rafinerii polskich i niemieckich oraz traderów. O miejscu zakupu, rodzaju surowca czy kierunku dostaw to oni decydują — akcentuje prezes Moskalewicz.

Przyznaje jednak, że spółka z uwagą śledzi dynamiczne zmiany zachodzące na rynku dostaw ropy naftowej — w tym rosnące znaczenie transportu morskiego — starając się z jednej strony wyjść naprzeciw obecnemu i przyszłemu zapotrzebowaniu klientów, z drugiej zagwarantować bezpieczeństwo dostaw dla krajowej gospodarki.

— Niezwykle ważną rolę w tych staraniach będzie pełnił Terminal Naftowy w Gdańsku, który oznacza nic innego jak dostosowanie naszej infrastruktury do widocznych już gołym okiem zmian na globalnych rynkach ropy naftowej, poszerzenie wachlarza usług, zapewnienie pełnej elastyczności przeładunków oraz udrażnianie starych i tworzenie nowych, międzynarodowych korytarzy transportu — dodaje Marcin Moskalewicz.

Drugi etap

Budowa terminalu podzielona jest na dwa etapy. Pierwszy zakończy się w czwartym kwartale tego roku. W drugim etapie, który ma zostać zrealizowany do 2018 r., planowano budowę zbiorników o łącznej pojemności 325 tys. m sześc. Do terminalu ma zostać doprowadzona bocznica kolejowa. Powstanie też stacja autocystern. Pierwotnie zakładano, że zbiorniki budowane w ramach drugiego etapu będą przeznaczone do magazynowania produktów ropopochodnych, chemikaliów, paliwa lotniczego JET-A i biokomponentów. PERN zastanawia się jednak, czy nie postawić w większej mierze, na zbiorniki do przechowywania chemikaliów.Wymagałoby to zmiany technologii ich budowy.

— Obecnie trwa weryfikacja planów inwestycji pod względem funkcjonalności i mediów obsługiwanych przez drugą część terminalu Naftowego — dodaje prezes PERN. Ewentualna zmiana planów wynika z dużego zainteresowania polskich firm importem chemikaliów. Modyfikacja planów nie zmieni kosztów budowy. Całkowity koszt obu etapów inwestycji szacowany jest na około 826 mln zł.

Hub węglowodorowy

Na terenie budowanego terminalu w Gdańsku od czerwca obowiązuje Wolny Obszar Celny (WOC). Zdaniem spółki, to niezwykle ważna decyzja dla przyszłości pierwszego na polskim wybrzeżu hubu morskiego przeznaczonego do przeładunku węglowodorów. Istotą WOC jest przyznanie funkcjonującym na jego obszarze przedsiębiorcom specjalnych, korzystnych warunków prowadzenia działalności gospodarczej, np. w stosunku do znajdujących się tam towarów nie powstaje dług celny, dozwolona jest też działalność przemysłowa handlowa lub usługowa, a czas pozostawania towarów jest nieograniczony. W związku z tym, może być wykorzystywany zarówno jako miejsce międzynarodowego tranzytu, jak również jako obszar, w którym prowadzona jest działalność produkcyjna związana z przetwarzaniem, magazynowaniem i uszlachetnianiem towarów.

— Cieszę się bardzo, ponieważ Wolny Obszar Celny — o który czyniliśmy starania — to absolutnie niezbędny warunek, żeby gdański Terminal Naftowy skutecznie rywalizował ze swoimi odpowiednikami w basenie Morza Bałtyckiego i nie tylko — uważa Marcin Moskalewicz.

Infrastruktura krytyczna

PERN jest jednoosobową spółką skarbu państwa, strategiczną dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, należącą do tzw. infrastruktury krytycznej. Zarządza siecią ponad 2,6 tys. km rurociągów naftowych i paliwowych oraz bazami magazynowymi o łącznej pojemności około 3,2 mln m sześc. Rurociągami spółka tłoczy surowiec z Rosji do rafinerii PKN Orlen i Grupy Lotos oraz rafinerii niemieckich — PCK Schwedt i Mider Spergau.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Morze zyskuje na znaczeniu