Mostostal Warszawa wchłonie cztery spółki

Marcin Gesing
07-10-2003, 00:00

Lekarstwem na uzdrowienie grupy ma być odejście od mało efektywnej struktury holdingowej i wchłonięcie czterech spółek zależnych.

Mostostal Warszawa, giełdowa spółka budowlana, której strategicznym inwestorem jest hiszpańska grupa Acciona, chce do końca przyszłego roku zakończyć pierwszy etap konsolidacji. Będzie ona polegać — tak jak w przypadku szwedzkiej grupy budowlanej Skanska — na wchłonięciu przez Mostostal Warszawa spółek zależnych i przekształceniu ich w oddziały.

— Unowocześnienie firmy musi się odbyć przez odchudzenie struktur i odejście od koncepcji holdingowej — mówi Santiago de la Fuente, prezes Mostostalu Warszawa.

— Konsolidacja grupy da Mostostalowi większą swobodę w pozyskiwaniu środków obrotowych i pozwoli startować w większych przetargach — ocenia Michał Sztabler, analityk DM BGŻ.

Zarząd spółki, która ten rok zamknie prawdopodobnie pod kreską, chce w ten sposób poprawić sytuację finansową firmy i zrestrukturyzować jej potencjał wykonawczy.

— W pierwszej kolejności inkorporowane będą spółki, których wszystkie, lub prawie wszystkie, akcje znajdują się w naszych rękach — zapowiada szef spółki.

Grupa składa się z 14 spółek. Jako pewnych kandydatów do wchłonięcia Santiago de la Fuente wymienia: Mostostal Kielce, Mostostal Puławy, Wrobis i Mieleckie Przedsiębiorstwo Budowlane. Acciona nie podjęła natomiast jeszcze decyzji co do pozostałych spółek. Wiadomo jednak, że część z nich, jak Mostostal Invest, AMK Kraków, Remak czy Mostostal Płock, na razie pozostanie niezależna.

Pytany o możliwość wycofania z giełdy Mostostalu Warszawa prezes przyznaje, że taka opcja nie jest wykluczona, jednak w tej kwestii nie są prowadzone w zarządzie hiszpańskiego koncernu żadne rozmowy.

— Zależy nam przede wszystkim na uporządkowaniu funkcjonalnym grupy i zbudowaniu silnej marki na terenie całej Polski — podkreśla Santiago de la Fuente.

Konsolidacja w ramach grupy ma się odbyć z zachowaniem dotychczasowego poziomu zatrudnienia. Zarząd grupy chce skupić wysiłki na optymalizacji kosztów i dopasowaniu profilu działalności do zapotrzebowania rynku.

— Wprowadziliśmy już system ścisłej kontroli kosztów, co zaowocuje 25-proc. ich redukcją w tym roku. Innym celem jest częściowe przebranżowienie skierowane głównie na wzmocnienie obecności w sektorze budownictwa drogowego — mówi Santiago de la Fuente.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Gesing

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mostostal Warszawa wchłonie cztery spółki