Mostostal Z. w opałach

Marcin Gesing
13-03-2003, 00:00

Hydrobudowa Śląsk złożyła wniosek o upadłość Mostostalu Zabrze Holding. Jeśli sąd nie zgodzi się na postępowanie układowe, dni giełdowego Mostostalu mogą być policzone.

Kolejny wierzyciel Mostostalu Zabrze stracił cierpliwość. Hydrobudowa Śląsk złożyła w sądzie rejonowym w Gliwicach wniosek o upadłość tej giełdowej spółki, bo nie otrzymała wynagrodzenia za wykonane zlecenia.

— Byliśmy podwykonawcą budowy oczyszczalni ścieków Bytom-Radzionków. Z dokumentów, jakie posiadamy, wynika, że inwestycja finansowana była w całości ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nie otrzymaliśmy ani grosza — wyjaśnia Jarosław Dusiło, wiceprezes do spraw ekonomicznych Hydrobudowy Śląsk.

Kwota główna długu Mostostalu przekracza 3 mln zł.

Według Hydrobudowy, czas, jaki upłynął od dnia, w którym wierzytelność stała się wymagalna, świadczy o trwałym zaprzestaniu płacenia przez spółkę zobowiązań. Już w połowie grudnia 2002 r. Hydrobudowa złożyła do Ministerstwa Finansów i NIK wniosek o wszczęcie postępowania kontrolnego oraz ewentualnie postępowania karnego w sprawie niezgodnego z prawem wykorzystania środków z UE przez Mostostal.

Jerzy Suchnicki, prezes Mostostalu Zabrze, nie chciał skomentować sprawy. W piątek spółka złożyła w sądzie wniosek o otwarcie postępowania układowego. Zarząd Mostostalu uzasadnił decyzję znacznym pogorszeniem sytuacji spółki.

Również w piątek zależna od Mostostalu spółka Business Center, która w rzeczywistości kontrolowana jest przez Kredyt Bank, zażądała od Mostostalu 40 mln zł kary i zerwała umowę generalnego wykonawstwa. Analitycy przypuszczają, że ostatnie wydarzenia mogą doprowadzić do bankructwa Mostostalu.

— Sytuacja jest krytyczna. Obawiam się, że nawet sprzedaż PRInż. nie pomoże Mostostalowi wydobyć się z kłopotów, zwłaszcza że bez tej spółki drogowej trudno wyobrazić sobie, jak Mostostal miałby wygenerować dodatni wynik. To oczywiście zmniejsza też szansę na otwarcie układu — zauważa Marek Świętoń, analityk ING IM.

W styczniu wniosek o upadłość Mostostalu złożyła firma Inkasso-Reform. Wówczas sąd nie uznał argumentu o trwałym zaprzestaniu spłaty długów. Wyniki spółki nie napawają jednak optymizmem. Ubiegły rok Mostostal Zabrze zakończył skonsolidowaną stratą netto rzędu 57,1 mln zł przy sprzedaży 994 mln zł. Zobowiązania holdingu sięgały 772 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Gesing

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mostostal Z. w opałach