Motywacyjne bzdury

opublikowano: 09-10-2018, 22:00

Co cię nie zabije, to cię… poturbuje, sponiewiera, osłabi. Ostrożnie podchodź do inspirujących maksym sławnych ludzi

Kim jest ten człowiek?” — pyta trener biznesu. „W wieku 31 lat poniósł porażkę w interesach. Rok później nie dostał się do parlamentu. W 35. roku życia zmarła mu żona. W 36. przeszedł poważne załamanie nerwowe. W 40. nie zakwalifikował się do wyborów. W 43. znowu nie dostał się do parlamentu, w 50. — tak samo. W 56. roku życia nie został wiceprezydentem. W 58. przepadł w wyborach na senatora. Aż w roku 1860 został… prezydentem Ameryki”. „To Abraham Lincoln” — odzywa się nieśmiało młoda kobieta z końca sali. „Bingo!” — woła trener. „A jak streściłaby pani jego historię?”. „Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. „I to jest poprawna odpowiedź! — zachwyca się trener, bijąc brawo.

Te siedem słów otuchy stało się mantrą adeptów rozwoju osobistego. Powracają jak refren na każdej sesji coachingu i szkoleniu motywacyjnym. Co jest z nimi nie tak?

Pozory mądrości. Słynnego cytatu szczerze nienawidzi pisarz Marcin Szczygielski. Zawsze gdy go słyszy, wyobraża sobie drzewo, w które uderza piorun, odzierając je z gałęzi i liści — pozostaje tylko osmolony, chropowaty pień. „Pień jest mocny i niezłomny, ale czy nadal jest drzewem, nawet jeśli krążą w nim jeszcze soki?” — zastanawiał się w jednej ze swoich książek. Wniosek, do którego doszedł autor, nie nastraja optymistycznie: „Z człowiekiem jest tak samo. Każde złe doświadczenie odziera go z wierzchniej, miękkiej, delikatnej, wrażliwej tkanki… Gdy liczba bodźców osiągnie dopuszczalny próg, pozostaje wreszcie tylko pierwotne jądro. Twarde i obojętne, animowane instynktem samozachowawczym i biologiczną wolą przetrwania”.

Z inspirującym hasłem — i to już w tytule swojej książki: „Co cię nie zabije, to cię wzmocni i inne motywacyjne bzdury” — walczy także międzynarodowy mówca James Adonis. Twierdzi, że liczne dowody empiryczne w niewielkim stopniu potwierdzają tę sentencję. Proponuje przyjrzeć się konkretnemu negatywnemu przykładowi: utracie pracy. Wiele badań wskazuje, że niechciane bezrobocie niszczy zdrowie psychiczne. Relacje, tożsamość i status jednostki w dużym stopniu zależą od tego, co się dzieje z jej karierą. Gdy kończą się stałe zarobki, często zaczynają się problemy z rachunkami i zaspokajaniem podstawowych potrzeb. Wszystko to negatywnie wpływa na nasze samopoczucie, nierzadko skutkuje depresją. Destrukcyjny wpływ bezrobocia wcale się nie kończy z momentem odzyskania zatrudnienia. Zwolniony pracownik może odbudować swoją karierę i odnosić spektakularne sukcesy zawodowe, a mimo to będzie nosił psychologiczne blizny przez długie lata. Antyporadnik nie wspomina o innych badaniach, według których ludzie, którzy kiedykolwiek dostali wypowiedzenie, żyją krócej.

Innym podanym przez Jamesa Adonisa przykładem jest zawał serca. Jeśli uda się go przeżyć, niekoniecznie nas wzmocni — musimy być gotowi na wiele wydatków, wysiłków i niewygód związanych m.in. z badaniami lekarskimi, rehabilitacją, dietą i niepożądaną zmianą stylu życia. Pacjentów po zawale często dosięga depresja i zespół stresu pourazowego. Dlatego wielu traci nadzieję na pełny powrót do zdrowia i nie stosuje się do zaleceń lekarzy.

Pochwała pesymizmu. Słowa „Co nas nie zabije, to nas wzmocni” wyszły spod pióra Fryderyka Nietzschego. To nie jedyny przykład maksym sławnych ludzi, którym nie warto dawać wiary. Winston Churchill powiedział: „Jestem optymistą. Bycie kimkolwiek innym nie wydaje się do czegokolwiek przydatne”. Tymczasem pesymizm — i gorszy nastrój — sprawiają, że jesteśmy ostrożniejsi, rzadziej posługujemy się stereotypami, a nasze osądy są trafniejsze. Krzty prawdy nie ma też w haśle „wiele rąk czyni pracę lżejszą”. Gdyby jego głosiciel, angielski dramaturg i poeta John Heywood, żył w naszych czasach, słyszałby zapewne o zjawisku próżniactwa społecznego: kiedy nasz wysiłek trafia do wspólnej puli, dajemy z siebie mniej niż działając w pojedynkę. Skoro geniusze są w błędzie, czego spodziewać się po trenerach biznesu?

Weź udział w konferencji "Employer Branding w praktyce", 6-7 grudnia 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Motywacyjne bzdury