MSP nie wyklucza zostawienia KGHM znacznej części zysku z 2007 roku

opublikowano: 02-01-2008, 12:55

MSP jest gotowe zgodzić się na  przeznaczenie przez KGHM połowy lub więcej ubiegłorocznego zysku na inwestycje jeśli rada nadzorcza i zarząd przedstawią mocne argumenty za celowością takiego rozwiązania.

- Nie jest trudno wziąć cały zysk od spółki – powiedział wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik w rozmowie z agencją Thomson Financial. Podkreślił jednak, że KGHM musi mieć jednak środki na rozwój i sprawa dywidendy powinna uwzględniać jego plany inwestycyjne. 

- Trudno powiedzieć, jak wysoka będzie dywidenda. Możemy zostawić 50, 70 proc., czy nawet cały zysk z 2007 roku w spółce – powiedział Gawlik. – To teoretyczne rozważania, bo żadna decyzja jeszcze nie zapadła – podkreślił.

Gawlik zaznaczył, że trzy rzeczy będą miały zasadnicze znaczenie w kwestii dywidendy: wielkość zysku KGHM za 2007 rok, plan inwestycyjny spółki oraz opinia rady nadzorczej.
MD, Thomson Financial

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane