MSP nie zgadza się na prywatyzację poznańskiego PKS - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
14-12-2005, 07:55

Minister Skarbu Państwa nie zgadza się na prywatyzację poznańskiego PKS. Wojewoda wielkopolski musi uzupełnić dokumenty dotyczące sprzedaży tego przedsiębiorstwa. We wtorek do Urzędu Wojewódzkiego dotarły w tej sprawie dokumenty - pisze "Głos Wielkopolski".

Minister Skarbu Państwa nie zgadza się na prywatyzację poznańskiego PKS. Wojewoda wielkopolski musi uzupełnić dokumenty dotyczące sprzedaży tego przedsiębiorstwa. We wtorek do Urzędu Wojewódzkiego dotarły w tej sprawie dokumenty - pisze "Głos Wielkopolski".

Powodem weta ministra są uwagi dotyczące wyceny oraz nieuregulowany stan prawny jednej z nieruchomości. Nie oznacza to jednak, że prywatyzacja została unieważniona. O konieczności uzupełnienia dokumentów "Głos Wielkopolski" pisał we wrześniu, kiedy wojewoda, związkowcy i inwestor CII Transport podpisali pakiet socjalny i inwestycyjny oraz parafowano umowę prywatyzacyjną.

- Dotarły do nas uwagi, które teraz musimy przeanalizować wspólnie z inwestorem - mówi Zbigniew Heydrych, dyrektor wydziału skarbu państwa i przekształceń własnościowych w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim. - Jednak w piśmie z ministerstwa znajduje się także stwierdzenie, że po uwzględnieniu uwag wniosek będzie ponownie rozpatrywany przez ministra. Sprawa jest więc wciąż otwarta - dodaje.

Zbyt niską cenę wytykali wojewodzie poznańska Unia Pracy oraz wicewojewoda Waldemar Witkowski. Dowodzili, że sam teren jest wart co najmniej 65 mln zł. Nie przedstawili jednak żadnych szacunków.

Jak zapewnia Z. Heydrych wycena przedsiębiorstwa była przeprowadzona przez dwie niezależne firmy oraz aktualizowana przed parafowaniem umowy. Obie były zbliżone do oferty złożonej przez warszawską spółkę. Nieoficjalnie mówi się, że CII Transport chce kupić przedsiębiorstwo za 30 milionów złotych oraz drugie tyle wydać na modernizację.

- Uwagi dotyczą wyceny przedsiębiorstwa oraz nieuregulowanego stanu prawnego jednej z nieruchomości - mówi Agnieszka Dłuska z biura prasowego Ministerstwa Skarbu. - Szczegóły są jednak objęte tajemnicą handlową.

W przypadku nieuregulowanego stanu prawnego wiadomo jednak w czym tkwi problem. Chodzi o teren, na którym znajduje się postój taksówek. Teren za "swój" uważają PKS i Poznań. - Inwestor deklaruje chęć kupna tej działki z tak zwaną wadą prawną. Przepisy dopuszczają taką ewentualność - dodaje Z. Heydrych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / MSP nie zgadza się na prywatyzację poznańskiego PKS - prasa