MSP opowiada się za nową emisją na GPW i zachowaniem kontroli nad PKO BP

ISB
opublikowano: 09-01-2008, 13:34

Najlepszym scenariuszem dla PKO Banku Polskiego jest jego dokapitalizowanie poprzez emisję akcji na giełdzie i, dzięki rozproszonemu akcjonariatowi, pomimo spadku udziału Skarbu Państwa poniżej 50%, zachowanie nad nim kontroli, uważa minister skarbu Aleksander Grad.

"Myślę, że najlepszym sposobem [na dokapitalizowanie - przyp. ISB] jest sięganie po kapitał z giełdy, bez inwestora strategicznego. Przy akcjonariacie mocno rozproszonym Skarb Państwa ma kontrolę i faktycznie decyduje o tym, co się w tym banku będzie działo" - powiedział Grad w środowym wywiadzie dla radia PiN.

Grad dodał, że obecnie MSP pracuje nad tym, w jaki sposób doprowadzić do tego, aby bank miał nadal charakter narodowy i został dokapitalizowany.

"W jednym scenariuszu może być tak, że w przyszłości przy akcjonariacie rozproszonym, SP będzie mógł schodzić poniżej 50%, ale będzie miał w dalszym ciągu kontrolę nad tym bankiem" - powiedział. Obecnie SP ma 51,5% akcji w PKO BP.

Według Grada, Skarb Państwa nie zamierza być biernym właścicielem, choć będzie oczekiwać wizji dla PKO BP od nowej rady nadzorczej i zarządu.

"Uruchomiliśmy procedury i nabór do rady nadzorczej. Chcemy wybrać jak najlepszych fachowców do rady nadzorczej, po to, aby RN ogłosiła konkurs i w spokoju wybrała zarząd" - powiedział Grad.

Pod koniec grudnia obecny prezes PKO BP poinformował, że bank ma trzy alternatywne warianty zwiększenia funduszy własnych - może nie wypłacać albo zmniejszyć dywidendę, zaciągnąć pożyczkę podporządkowaną lub przeprowadzić emisję nowych akcji. Fundusze własne banku wynoszą aktualnie 11 mld zł. (ISB)

maza/tom

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane