MSZ zadowolony z raportu Komisji Europejskiej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-02-2006, 16:55

Polskie MSZ z zadowoleniem przyjmuje raport Komisji Europejskiej, w którym wskazuje ona na korzyści płynące z przepływu pracowników ze wschodniej części Unii do starych państw członkowskich. KE tym samym pośrednio zaleciła zniesienie istniejących obecnie ograniczeń, o czym rządy "15" powinny zdecydować do końca kwietnia.

Polskie MSZ z zadowoleniem przyjmuje raport Komisji Europejskiej, w którym wskazuje ona na korzyści płynące z przepływu pracowników ze wschodniej części Unii do starych państw członkowskich. KE tym samym pośrednio zaleciła zniesienie istniejących obecnie ograniczeń, o czym rządy "15" powinny zdecydować do końca kwietnia.

Rynek pracy dla obywateli nowych członków Unii otworzyły Brytania, Irlandia i Szwecja. Pozostałe stare kraje powinny do końca kwietnia zawiadomić KE, czy przedłużają ograniczenie dostępu do swoich rynków pracy o kolejne trzy lata.

"MSZ z zadowoleniem przyjmuje raport, który jest korzystny z punktu widzenia ośmiu nowych państw członkowskich (poza Cyprem i Maltą, w stosunku do których restrykcje nie były stosowane)" - napisał w przesłanym PAP oświadczeniu rzecznik MSZ Paweł Dobrowolski.

Jak podkreślił, zebrane przez KE dane statystyczne i ich analiza pokazują, że nie ma przesłanek ekonomicznych i społecznych do dalszego stosowania ograniczeń na rynku pracy.

"W raporcie potwierdzono, że statystyki nie wskazują na wzmożony napływ obywateli nowych państw członkowskich do krajów UE-15. Stwierdzono również, że pracownicy z nowych państw członkowskich przyczynili się do zaspokojenia potrzeb rynku pracy oraz przyczynili się do osiągnięcia lepszych wyników gospodarczych w Europie" - czytamy w oświadczeniu.

KE przedstawiła swój raport w środę. Podkreśliła w nim, że Wielka Brytania, Szwecja i Irlandia, czyli kraje, które nie wprowadziły ograniczeń w dostępie do swoich rynków pracy dla obywateli z nowych państw członkowskich, odnotowały wzrost gospodarczy, utrzymanie bezrobocia na dotychczasowym poziomie czy nawet jego spadek oraz wzrost zatrudnienia.

W innych starych krajach, które po rozszerzeniu 1 maja 2004 roku zdecydowały się na wprowadzenie ograniczeń, KE dostrzegła niepożądane efekty uboczne, jak wyższy poziom pracy w szarej strefie.

Komisja Europejska nie odważyła się jednak wprost zaapelować do starych państw UE o zniesienie obowiązujących okresów przejściowych dla pracowników ze wschodnich krajów Unii. W raporcie znalazło się zdanie, że "KE rekomenduje państwom dokładne przeanalizowanie, czy utrzymywanie restrykcji jest konieczne, w świetle sytuacji ich rynków pracy".

Austria i Niemcy już sygnalizowały, że przedłużą okresy przejściowe o kolejne trzy lata. Skłonne otworzyć się na pracowników z nowych krajów są natomiast Finlandia i Hiszpania; nieoficjalnie czasem wymienia się też Portugalię.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / MSZ zadowolony z raportu Komisji Europejskiej