MT zarzuca gazecie "Dziennik" mijanie się z prawdą

(Tadeusz Stasiuk)
16-10-2006, 20:00

MT uważa, że w artykule w gazecie "Dziennik" na temat budowy autostrad zamieszczone zostały nieprawdziwe fakty.

W artykule pt. "Autostrady dla bogaczy. Polscy kierowcy za przejazdy zapłacą najwięcej w Europie", zamieszczonym w "Dzienniku" z 16 października 2006 r. zostało zawartych szereg nieprawdziwych informacji, a mianowicie:

1. Nieprawdziwe jest stwierdzenie, iż "...gdy władzę przejęło PiS ostro skrytykowało koncesyjny system budowy autostrad. (...) Jednak po kilku miesiącach PiS wycofało się z tego pomysłu". Od samego początku obecny Rząd zakładał budowę autostrad w systemie mieszanym, tzn. tam gdzie jest to opłacalne ekonomicznie w systemie koncesyjnym, a tam gdzie to nie jest opłacalne przejmie budowę Państwo. Minister Transportu Jerzy Polaczek od momentu objęcia urzędu deklarował większą aktywność ze strony Państwa w tym zakresie.

2. Nieprawdą jest, że "Rząd umywa ręce od budowy autostrad". Zgodnie z rządowym programem budowy autostrad, większość z tych tras powstanie w systemie tradycyjnym, czyli takim, gdzie inwestorem jest Państwo. Jedynie dwa fragmenty autostrad - z Łodzi do Warszawy i z Łodzi do Pyrzowic - powstaną w systemie PPP, czyli takim, gdzie inwestorem jest prywatne konsorcjum.

3. Nieprawdą jest, iż "Drogową drożyznę funduje nam rząd, który oddał inicjatywę budowy szybkich tras prywatnym firmom". Pobierane aktualnie opłaty są konsekwencją polityki prowadzonej przez poprzednie rządy i wynikiem zawartych umów z koncesjonariuszami. Minister Transportu nie ma żadnych podstaw prawnych, aby dokonać jednostronnie ich zmian.

4. Nieprawdą jest twierdzenie, że budowa autostrady w systemie PPP oznacza automatycznie bardzo wysokie opłaty za korzystanie z tej drogi. Dotychczasowe odcinki autostrad wybudowane w systemie koncesyjnym nie są miarodajnym przykładem, bowiem jak wynika z Raportu NIK przyjęte przez poprzednie rządy rozwiązania zawierały wiele patologii.

5. Nieprawdą jest, że prywatne firmy dostaną koncesje na odcinki z Łodzi do Warszawy i z Łodzi do Pyrzowic, bo w Polsce - od 2004 roku - zlikwidowano system koncesji. W obu przypadkach podpisane zostaną jedynie umowy o budowę i eksploatację, poprzedzone dogłębną analizą prowadzoną na etapie przetargu przez GDDKiA oraz renomowane zagraniczne firmy konsultingowe.

6. Nieprawdą jest, że zwycięzcy przetargów na wybudowanie odcinków A2 Łódź-Warszawa i A1 Łódź-Pyrzowice "sami zdecydują o wysokości opłat". Mechanizm negocjacji określenia wysokości opłat jest efektem negocjacji ze stroną rządową i opłaty te zostaną ustalone przed podpisaniem umowy ze zwycięzcą przetargu.

7. Nieprawdą jest, że "... za przejechanie do granicy z Niemcami zapłacimy aż 100 zł.". Wysokość opłaty będzie znana dopiero po zakończeniu procedury przetargowej i wyborze inwestora na odcinku Stryków - Konotopa i po rozstrzygnięciu na jakich warunkach i w jakim systemie będzie budowany odcinek autostrady Nowy Tomyśl - Świecko. Podana przez autora kwota nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia.

8. Stwierdzenie, że "...opłaty za przejazdy autostradami będą horrendalnie wysokie." nie znajduje potwierdzenia w faktach. Do momentu wyłonienia inwestora i uzgodnienia warunków budowy i eksploatacji nie możemy mówić o konkretnych kwotach opłat.

9. Nieprawdą jest, że "...kolejne dwa odcinki autostrady A2 (...) też mają zbudować za własne pieniądze prywatne firmy według tego samego modelu, jak zrobiła to spółka AWSA."

Na prośbę Ministra Transportu NIK zbadał dotychczasowy przebieg współpracy z koncesjonariuszami. W wyniku Raportu NIK oraz resortowych ustaleń Minister Transportu wielokrotnie deklarował, że na tych odcinkach, gdzie będzie to budowa w systemie PPP, będzie to oparte na zasadach równości stron, a więc z większym niż dotychczas uwzględnieniem interesu publicznego.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / MT zarzuca gazecie "Dziennik" mijanie się z prawdą