Müller: poziom "zamrożenia" taryf na gaz będzie zależał od sytuacji na rynku

  • PAP
opublikowano: 31-08-2022, 13:52
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Rząd chce zamrozić taryfy na gaz w 2023 r., ale to niemożliwe, by w pełni zrekompensować w ten sposób podwyżki - oświadczył w środę na konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Müller.

"Nie dopuścimy do tego, żeby ceny gazu poszybowały tak wysoko, jak wynika to ze wzrostu cen hurtowych, bo to oznaczałoby gigantyczne podwyżki" - mówił Müller. Zaznaczył jednocześnie, że "to niemożliwe", by w pełni zrekompensować podwyżki. "Trzeba to sobie jasno powiedzieć" - podkreślił.

Taryfy "możemy zamrozić na określonym poziomie, ale różnicę dopłaca budżet państwa środki finansowe muszą być na określonym poziomie" - zaznaczył rzecznik rządu, dodając, że "niedługo przedstawimy kalkulację w tym zakresie".

"Poziom na którym zostaną zamrożone taryfy na gaz będzie zależał od sytuacji na rynku" - dodał. Ustawa o ochronie odbiorców cen gazu ze stycznia 2022 r. przewiduje zamrożenie do końca tego roku stawek zatwierdzanych przez Prezesa URE taryf na gaz na poziomie z końca 2021 r.

Müller poinformował też, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad "pewnym systemem dopłat dla tego sektora". "Ostatecznych rozwiązań nie ma, ale wsparcie zostanie wypłacone w tym roku" - dodał. "Środki muszą się mieścić w możliwościach budżetowych państwa" - zastrzegł, dodając, że wsparcie jednocześnie powinno trafiać do tych obszarów przemysłu, odpowiedzialnych za wysoki wkład do inflacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane