Musk nie żałuje tweeta, który kosztował go 20 mln USD i stanowisko

opublikowano: 29-10-2018, 07:35

Elon Musk uważa, że wpis na Twitterze, który kosztował go 20 mln USD i stratę stanowiska szefa rady dyrektorów Tesli „był tego wart”, donosi Reuters.

Na początku sierpnia Musk napisał na Twitterze, że planuje wycofanie Tesli z giełdy i ma na to zapewnione środki. Podał nawet szacunkową cenę akcji. Wywołało to zamieszanie. Pod koniec miesiąca Musk ogłosił, że Tesla jednak zostanie na giełdzie. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd uznała, że prezes Tesli i jeden z jej największych akcjonariuszy wprowadził inwestorów w błąd. Oskarżyła go, a następnie zawarła ugodę. Musk i Tesla mieli wpłacić po 20 mln USD, a twórca spółki dodatkowo został pozbawiony stanowiska szefa rady dyrektorów spółki.

Elon Musk
Zobacz więcej

Elon Musk fot. Bloomberg

Zapytany na Twitterze o skutki sierpniowego wpisu Musk odpowiedział, że „był tego wart”. Prawdopodobnie myśli o stratach, które jego działanie spowodowało tzw. krótkiej sprzedaży. Kiedy na początku sierpnia w reakcji na jego wpis kurs akcji Tesli wzrósł o 11 proc., straty inwestorów grających na spadek ich ceny szacowano na 1,3 mld USD. 

Musk od dawna toczy wojnę z inwestorami, którzy grają na spadek kursu Tesli i często jawnie manifestował radość w sytuacji, kiedy ponosili oni straty, choćby „na papierze”. Z drugiej strony, Tesla to najmocniej „krótko sprzedawana” amerykańska spółka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Musk nie żałuje tweeta, który kosztował go 20 mln USD i stanowisko