My integrujemy… a nasi wspólnicy?

Jan Kaliński
25-10-2006, 00:00

Firma zdecydowała się na wdrożenie konwergentnych sieci telekomunikacyjnych. Jak ta zmiana wpłynie na relacje z partnerami?

— Podjęcie przez firmę decyzji o wykorzystaniu nowych możliwości oferowanych przez sieć konwergentną może przynieść zmiany w relacjach z partnerami. Mogą one dotyczyć technologii lub obejmować sferę biznesu: począwszy od zmiany procesów biznesowych aż po zmianę modelu współpracy — twierdzi Paweł Szczerba, dyrektor działu rozwiązań portalowych w Matrix.pl.

Na pytanie, czy integracja pociąga za sobą zmiany w sieci partnerskiej, trudno jest odpowiedzieć jednoznacznie. Według Jacka Jachecia z firmy Exatel należałoby rozważać konkretny przypadek z poziomu faktycznych potrzeb — czy w ogóle takie zmiany są potrzebne, jaki poziom zmian należy wprowadzić, aby osiągnąć optymalny efekt. Niezbędne jest też zastanowienie się nad wykorzystaniem możliwości, jakie daje spójna sieć teleinformatyczna, pod ką- tem wprowadzenia dodatkowych usług. Czyli trzeba rozważyć, co można osiągnąć po wprowadzeniu nowych usług w ramach sieci. Nie bez znaczenia jest poziom bezpieczeństwa po dokonaniu zmian — czy nie ulegnie on pogorszeniu. Wykorzystanie zintegrowanej sieci wymusza też zmiany w ramach sieci partnerskiej. Należy dostosować punkty styku między siecią konwergentną a siecią partnera biznesowego.

— Jest to niezbędne, by bez zakłóceń przebiegał proces wymiany informacji między przedsiębiorstwami. Bardzo ważne jest także bezpieczeństwo sieci, które również wymaga uwzględnienia na etapie wdrożenia — twierdzi Tomasz Grązka, dyrektor techniczny w firmie Kapsch.

Niezbędne modyfikacje

Wykorzystanie sieci konwergentnej przez jedną firmę nie oznacza, że jej partnerzy powinni także to zrobić.

— To, czy firma partnerska powinna wdrażyć takie rozwiązania i w jakim zakresie, powinno zależeć od poziomu współpracy operacyjnej. Ważne jest, jak często firmy kontaktują się ze sobą, jaki jest poziom ruchu telekomunikacyjnego między nimi i czy obie pracują na wspólnych zasobach sieciowych: serwerach, aplikacjach — zauważa Jacek Jacheć.

Modyfikacje mogą być niezbędne na trzech poziomach: infrastruktury, IT wspierającego procesy biznesowe oraz na poziomie samego biznesu. Zależą od zakresu zmian, które są związane z użyciem sieci kowergentnej.

— Jeżeli w ramach integracji z partnerem zmienia się jedynie warstwa infrastruktury, konieczne będą w niej zmiany po obu stronach. Jeżeli jednak zastosowanie takiego rozwiązania przekłada się na zmianę procesów biznesowych — wymagane jest wdrożenie zmian we wszystkich systemach, w szczególności w tych, które są ściśle związane z realizacją tych procesów — opisuje Paweł Szczerba.

Zmiana modelu biznesowego zaliczana jest do najpoważniejszych konsekwencji wykorzystania środowiska tego typu. Nie ma wówczas mowy o modyfikacjach, ale o zmianie sieci partnerskiej — z niektórymi partnerami firma kończy współpracę, a rozpoczyna ją z zupełnie nowymi podmiotami.

Kto poniesie koszty?

Decyzje dotyczące kosztów dostosowania środowisk IT partnerów są zawsze trudne.

— W przypadku relacji rzeczywiście partnerskiej jest to zazwyczaj przedmiotem renegocjacji umowy. Gdy zaś jeden z podmiotów jest dominujący w danym układzie, można się spodziewać, że koszty będą przerzucane na „słabszą” stronę. Decyzja o tym, który z wariantów zostanie zastosowany, wynika jedynie z charakteru relacji między firmą a jej partnerami i nie jest związana w żaden sposób z faktem wykorzystywania sieci konwergentnej — mówi Paweł Szczerba.

Według Jacka Jachecia, w przypadku partnerów równoważnych koszty dostosowania środowisk teleinformatycznych powinny być ponoszone proporcjonalnie do oczekiwanych korzyści w wyniku integracji.

— W przypadku partnerów, których pozycja nie jest jednakowa, należy spodziewać się, że partner o pozycji dominującej uruchomi infrastrukturę po swojej stronie i określi odpowiedni poziom standardów, które będzie musiał spełnić każdy z jego partnerów, aby móc dołączyć się do zasobów — dodaje Jacek Jacheć.

Koszty partnera dominującego to uruchomienie infrastruktury po swojej stronie, w swojej siedzibie. Koszty partnera o niższej pozycji będą związane z dostosowaniem się do określonych standardów i zdobyciem odpowiedniej infrastruktury na rzecz przyłączenia się do partnera dominującego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / My integrujemy… a nasi wspólnicy?