Myszy podejrzane o pożar, który zabił ok. 100 kotów

PAP
20-12-2008, 10:01

Najprawdopodobniej myszy spowodowały pożar w schronisku dla zwierząt pod Toronto, który zabił blisko sto kotów - poinformowały kanadyjskie władze, cytowane w piątek przez BBC.

Ofiarą płomieni w placówce towarzystwa ochrony zwierząt w miejscowości Oshawa padły również trzy psy i kilka szczurów, które czekały na nowych właścicieli.

Ze wstępnych ustaleń kanadyjskiej policji wynika, że myszy w środę przegryzły kable elektryczne biegnące pod sufitem budynku schroniska, a to wywołało pożar.

Straty szacuje się na 250 tys. dolarów kanadyjskich (prawie 150 tys. euro). Z płomieni udało się uratować dziewięć psów, dwa koty i szczura.

"To nieszczęście i ironia, że myszy wywołały pożar, który zabił koty" - mówił rzecznik Towarzystwa Humanitarnego z Toronto Ian McConachie. "Najprawdopodobniej również same myszy zginęły w ogniu" - dodał.

Obecnie trwa odbudowa schroniska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Myszy podejrzane o pożar, który zabił ok. 100 kotów