Na amerykańskich giełdach dominują mieszane nastroje

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 24-01-2005, 16:42

Po weekendowej przerwie, w trakcie której amerykańscy inwestorzy mieli czas na przemyślenie kolejnych ruchów na rynku akcji, sesje na Wall Street i Nasdaq rozpoczęły się od wzrostu głównych indeksów. Graczom początkowo nie przeszkadzał w podbijaniu wycen wzrost notowań ropy i doniesienia z Europy, gdzie mocno tracił sektor technologiczny.

Po weekendowej przerwie, w trakcie której amerykańscy inwestorzy mieli czas na przemyślenie kolejnych ruchów na rynku akcji, sesje na Wall Street i Nasdaq rozpoczęły się od wzrostu głównych indeksów. Graczom początkowo nie przeszkadzał w podbijaniu wycen wzrost notowań ropy i doniesienia z Europy, gdzie mocno tracił sektor technologiczny. Jednak już w kilka minut po pierwszym dzwonku, wskaźniki szybko zaczęły opadać i wahają się raz na plusie raz na minusie.

Podobnie jak na Starym Kontynencie nerwowo jest na rynku spółek wykorzystujących najnowocześniejsze wynalazki technologiczne. To efekt niepokojącej prognozy niemieckiego Infineona, który zapowiedział, że w wyniku walki cenowej i spadającego popytu na chipy odnotuje w bieżącym kwartale słabe wyniki finansowe.

Oliwy do ognia dolewa gigant ze średniej Dow Jones, koncern Hewlett Packard, który niezadowolony ze swoich rezultatów planuje zmiany kompetencyjne w zarządzie.

Rośnie wycena walorów EBay. Analitycy Jefferies zdecydowali się podwyższyć z „trzymaj” do „kupuj” rekomendację dla akcji portalu aukcyjnego.

W średniej Dow Jones bardzo dobrze prezentują się kwotowania największego amerykańskiego koncernu samochodowego General Motors. Znacząco rośnie też wycena papierów giganta restauracyjnego, McDonalds, któremu CIBC Word Markets podniósł do „ponad sektor” rekomendację akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane