Na amerykańskich giełdach znowu w dół

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 02-03-2006, 22:06

Na amerykańskich giełdach podczas czwartkowych notowań od początku przewagę miała strona podażowa. Do zamykania pozycji motywowały inwestorów środowe wzrosty, utrzymanie wzrostowego trendu na rynku paliwowym oraz słabe dane makro. Ostatecznie indeks Dow Jones stracił 0,25 proc. zaś Nasdaq Composite zniżkował o 0,15 proc.

Na amerykańskich giełdach podczas czwartkowych notowań od początku przewagę miała strona podażowa. Do zamykania pozycji motywowały inwestorów środowe wzrosty, utrzymanie wzrostowego trendu na rynku paliwowym oraz słabe dane makro. Ostatecznie indeks Dow Jones stracił 0,25 proc. zaś Nasdaq Composite zniżkował o 0,15 proc.

ICSC, które śledzi wyniki ok. 75 największych sieci handlowych, poinformowało, że zwiększyły one sprzedaż w lutym o zaledwie 3 proc. To najniższy wzrost od maja ubiegłego roku. Nieco lepsze dane napłynęły z rynku pracy. Liczba „nowych bezrobotnych” wzrosła w tygodniu zakończonym 25 lutego jedynie o 15 tys. do 294 tys. Ogółem jednak liczba osób otrzymujących zasiłek wyniosła 2,48 mln i była najniższa od pięciu lat.

Graczy nadal niepokoją wysokie ceny ropy. Baryłka surowca z opcją dostawy w kwietniu ponownie przekroczyła poziom 63 dolarów. Zwyżka notowań ponownie zwiększa presję inflacyjną, swoistego „demona” z którym walczą członkowie Zarządu Rezerwy Federalnej.

Na cenzurowanym znalazły się papiery największych sieci handlowych. Po początkowym spadku odbiły się w tym gronie papiery największego na świecie detalisty, Wal-Mart Stores, chociaż i one w końcówce silnie wahały się. Zmiana trendu była zasługą informacji o podniesieniu o niemal 12 proc. rocznej dywidendy. Takiego szczęścia nie mieli najwięksi rywale giganta, GAP i Target.

W przeciwnym kierunku podążały notowania Cieny, jednego z największych producentów z sektora optoelektronicznego. Kurs akcji spółki momentami zwyżkował o ponad 6 proc. Wyniki spółki okazały się lepsze od prognozowanych, ale po środowej zwyżce, pierwsze minuty handlu stały pod znakiem przeceny.

Bardzo słabo zaprezentował się sektor producentów samochodów. Na wartości zgodnie traciły papiery czołowej trójki: GM, Forda i DaimlerChryslera. Korektę wymusiła ostra przecena papierów Visteona i Dana Corp., czołowych dostawców części dla motoryzacyjnych potentatów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane