Na CIT za 2003 r. można oszczędzić

Jacek Lubin
08-03-2004, 00:00

Zmiana stawki podatku z 27 do 19 proc. przynosi firmom ciekawe możliwości.

„Puls Biznesu”: Czym zeznanie podatkowe CIT za rok 2003 różni się od tych z lat poprzednich?

Piotr Żarski, Partner w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte, szef Zespołu CIT: Oczywiście jak zwykle, również w roku 2003 pojawiło się co najmniej kilka nowych, kontrowersyjnych przepisów, które należy dla celów złożenia zeznania rocznego ostatecznie zinterpretować i zastosować. Fundamentalna różnica wynika z faktu obniżenia stawki podatku CIT z 27 proc. w 2003 r. do 19 proc. w 2004.

Wydawałoby się, że zmiana ta powinna mieć wpływ raczej na rok 2004, a nie rozliczany 2003?

I nic błędniejszego... Obniżenie stawki podatku dochodowego od osób prawnych o 8 punktów procentowych przynosi bardzo ciekawe możliwości optymalizacji podatkowej. Jest to de facto największa obniżka w historii ustawy o CIT. Co jednak najważniejsze, możliwości optymalizacji można wykorzystać w rozliczeniu podatkowym za 2003 r., bo za rok 2004 będzie po prostu za późno...

Na co zwrócić szczególną uwagę?

Po pierwsze, trzeba wykorzystać wynikające z ustawy możliwości odraczania momentu powstania przychodu podatkowego, aby został on efektywnie opodatkowany w styczniu 2004 r. stawką 19 proc., nie zaś w grudniu 2003.

Po drugie, dokładnie odwrotnie należy postępować z kosztami. Z oczywistych względów podatnicy powinni dążyć do zwiększenia kwoty kosztów podatkowych w roku 2003, co można osiągnąć m.in. poprzez efektywne wykorzystanie przepisów ustawy o CIT w aspekcie przyspieszania amortyzacji podatkowej. Jeżeli środek trwały standardowo amortyzuje się przez 5 lat, a przepisy pozwalają przyspieszyć to do 2 lat lub jeszcze krócej, należy to wykorzystać w rozliczeniu za ostatni rok obowiązywania wysokiej stawki CIT. Kolejnym zagadnieniem jest aktywowanie w zeznaniu rocznym ukrytych strat podatkowych, drzemiących np. w złych długach...

Jak można odraczać moment powstania przychodu podatkowego?

Odpowiedź jest bardzo prosta —należy upewnić się, że system finansowo-księgowy firmy został dostosowany do przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2003 r. Dobrym przykładem jest opodatkowanie przychodów z eksportu. Zgodnie ze starymi przepisami, przychód podatkowy powstawał w momencie wystawienia faktury. Od 1 stycznia 2003 r. opodatkowanie przychodu odroczono do daty wywozu towarów z kraju. W praktyce przychód z faktur eksportowych wystawionych w drugiej połowie grudnia 2003 r. może być efektywnie opodatkowany w styczniu 2004. Zauważyliśmy, że wielu klientów nie było świadomych tego faktu i zawyżało przychody podatkowe za grudzień.

A inne możliwości?

Kolejny przykład to przychody z najmu, dzierżawy czy leasing. Od 1 stycznia 2003 r. wystawienie faktury nie oznacza powstania przychodu podatkowego, dochodzi do tego w terminie wymagalności płatności. Faktura wystawiona za najem w grudniu 2003 r. z datą 31 grudnia 2003 r. i terminem płatności 14 dni winna być opodatkowana w styczniu 2004 r., a nie w grudniu 2003. To tylko proste przykłady, ale wiele firm o tych przepisach nie pamięta... a szkoda.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Lubin

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Na CIT za 2003 r. można oszczędzić