Na dobry początek

Marcin Goralewski
11-05-2005, 00:00

Swarzędz cieszy się, że znalazła się firma, która chce mu pomóc. Na Merpolu może się jednak nie skończyć. Ruszyły rozmowy z Pagedem.

Nie można wykluczyć, że poznańska agencja ochrony Merpol będzie w przyszłości nadal skupować akcje Swarzędza.

— To dla nas inwestycja długoterminowa. Akcje są tanie i chcemy na tym skorzystać — przyznaje Romuald Skrobutan, prezes Merpolu.

Na razie poznańska firma przekroczyła 5-proc. próg w kapitale akcyjnym przeżywającego trudności finansowe producenta mebli.

— Chcemy pomóc. Rozważamy różne pomysły, a generalnie chodzi o to, aby umożliwić Swarzędzowi produkcję. Mamy dobre wyniki finansowe i pieniądze na takie wsparcie — deklaruje prezes Merpolu.

— To bardzo dobra wiadomość. Znamy Merpol. Z powodzeniem współpracowaliśmy już wcześniej — dodaje Julian Nuckowski, szef Swarzędza.

Sytuacja spółki nie zmieni się jednak z dnia na dzień, a pomoc Merpolu wydaje się mimo wszystko zbyt skromna, aby postawić spółkę na nogi. Niebawem firma opublikuje raport finansowy za pierwszy kwartał. Kokosów nie będzie.

— Obiecywaliśmy poprawę od drugiego kwartału i to stanowisko podtrzymuję — mówi prezes Swarzędza.

Nadal można spodziewać się także kolejnych informacji na temat zmian właścicielskich. Julian Nuckowski wielokrotnie zapowiadał, że będzie chciał wprowadzić do spółki silnego partnera branżowego.

— Pojawienie się Merpolu nie zmienia tych planów, a nawet pomaga w ich realizacji — mówi prezes giełdowej spółki.

— Wiemy, że zarząd jest skłonny do rozmów z innymi podmiotami — dodaje Romuald Skrobutan.

Z naszych informacji wynika, że rozpoczęły się już rozmowy z Edmundem Mzykiem, głównym rozgrywającym w Pagedzie. Czym zakończą się negocjacje — nie wiadomo. Wiadomo jednak, że jeśli jeszcze kilka miesięcy temu strony nie chciały rozmawiać o wspólnych planach, a prezes Pagedu mówił, że od Swarzędza, a właściwie syndyka, może kupić jedynie znak towarowy, to teraz negocjacje nawiązano.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na dobry początek