Na efekt fuzji BZ z WBK trzeba będzie poczekać

Beata Tomaszkiewicz
13-06-2001, 00:00

Na efekt fuzji BZ z WBK trzeba będzie poczekać

Prawdopodobnie to właśnie dziś sąd zarejestruje połączenie Banku Zachodniego z Wielkopolskim Bankiem Kredytowym. W ten sposób powstanie piąta pod względem wielkości instytucja finansowa w kraju. Jednak na efekt fuzji inwestorzy będą musieli jeszcze poczekać.

Od początku roku analitycy w wydanych przez siebie rekomendacjach zalecali przede wszystkim kupowanie akcji WBK. Ostatnio dobre nastroje inwestorów mogła nieco popsuć opinia UBS Warburg na temat poznańskiej i wrocławskiej instytucji finansowej. Jego analitycy zwrócili uwagę rynku na koszty fuzji ponoszone przez oba banki. Oficjalnie wyniosą one 153,5 mln zł. Jednak do kosztów należy także zaliczyć znacznie mniejsze w tym roku tempo rozwoju spółek, które koncentrują się na łączeniu departamentów, usług i systemów informatycznych. Dlatego też, jak twierdzą analitycy UBS Warburg, w najbliższym czasie koszty połączenia zdominują wyniki połączonego banku.

Na początku na połączonym banku cieniem będą się także kładły niskie zyski wypracowywane w ostatnim czasie przez BZ. Osiągnął on np. w pierwszym kwartale tego roku zysk neto na poziomie 4,9 mln zł, co było najgorszym wynikiem w grupie dużych banków. W dodatku także WBK nie mógł ostatnio pochwalić się dobrą passą. Jego zysk za pierwszy kwartał był dużo niższy niż osiągnięty w tym samym okresie ubiegłego roku. Dodatkowo analitycy zwracają uwagę na niepokojąco dużą wysokość rezerwy, które musiał utworzyć BZ na kredyty znajdujące się w sytuacji nieregularnej. Wpłynie to na jakość portfela kredytowego połączonych spółek, gdy tymczasem WBK do tej pory miał najczystszy portfel kredytowy w gronie notowanych na giełdzie banków.

Jednak cierpliwość inwestorów, którzy zdecydują się zatrzymać akcje Banku Zachodniego WBK (bo taką nazwę będzie nosiła spółka po fuzji) może zostać z czasem nagrodzona. Po pierwszych perturbacjach związanych z połączeniem, znacznie zwiększyć powinna się stopa zwrotu, a rentowność kapitału powinna być jedną z najlepszych w sektorze. Spółka ma kilka mocnych stron, z których najistotniejszą jest bankowość detaliczna, charakteryzującą się dużym potencjałem wzrostu. WBK do tej poty był liderem bankowości internetowej, a jego oferta wyróżniała się nowoczesnością na tle tego typu usług proponowanych przez największe banki detaliczne. Połączenie z BZ pozwoli mu niemal podwoić grono potencjalnych klientów. Operacje na koncie mogą oni nie tylko wykonywać w oddziałach i przez Internet, ale także korzystając z telefonów komórkowych, stacjonarnych, SMS-ów i WAP-u.

Po fuzji bank będzie dysponował jedną z największych sieci placówek w kraju, które zamierza jeszcze rozbudować z około 400 obecnie do 530 w przyszłym roku. Sieć bankomatów wzrośnie z 450 do 640. Pozwoli to spółce na pozyskanie klientów z regionów, gdzie banki były dotychczas słabo reprezentowane, czyli z centrum i północy kraju, a także Górnego Śląska. Jedynym poważnym problemem w przypadku rozbudowy sieci oddziałów są wysokie koszty.

Dzięki połączeniu powstanie czwarty pod względem udziału w rynku bank detaliczny. Wyprzedzać go będą PKO BP, Pekao SA i o włos BSK. Jednak po fuzji PBK z BPH, do której także ma dojść jeszcze w tym roku, BZ WBK spadnie na piątą pozycję.

Bank wejdzie także do pierwszej piątki największych instytucji finansowych. Będzie również jedną z bardziej płynnych spółek w sektorze. Na razie inwestorzy z dużą niecierpliwością czekają na październik, wówczas bowiem kończy się karencja na sprzedaż akcji przez pracowników Zachodniego. Analitycy obawiają się gwałtownego zwiększenia podaży tych walorów w krotkim czasie, co jeszcze nigdy, w żadnym przypadku nie pomogło kursowi jakiejkolwiek spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na efekt fuzji BZ z WBK trzeba będzie poczekać