Na europejskich giełdach doszło do korekty

(Marek Druś)
opublikowano: 16-02-2005, 19:32

Na europejskich giełdach doszło w środę do korekty. Najszerszy paneuropejski indeks - Euro 600 - spadł po trzech sesjach zwyżek i 1,5 proc. wzroście wartości. Przed południem nastroje na rynkach psuł spadek sprzedaży aut w styczniu. Po południu doniesienia z Iranu o ataku rakietowym na elektrownię atomową, które się jednak nie potwierdziły.

Na europejskich giełdach doszło w środę do korekty. Najszerszy paneuropejski indeks - Euro 600 - spadł po trzech sesjach zwyżek i 1,5 proc. wzroście wartości. Przed południem nastroje na rynkach psuł spadek sprzedaży aut w styczniu. Po południu doniesienia z Iranu o ataku rakietowym na elektrownię atomową, które się jednak nie potwierdziły. Umiarkowanie optymistyczne wystąpienie szefa Fed nie zmieniło już sytuacji.

We wtorek indeksy europejskich giełd ustanowiły nowe 32-miesięczne maksima. Korekra w środę nie jest zatem zaskoczeniem. Spośród największych europejskich rynków akcji, najmocniej spadł indeks giełdy we Frankfurcie. DAX tracił na zamknięciu 0,75 proc. Mniejszy spadek zanotowano w Paryżu, gdzie CAC 40 zniżkował o 0,5 proc. W Londynie FTSE spadł o 0,1 proc. Doskonałe nastroje panowały na giełdach w Europie Centralnej. Najmocniej rosnącym indeksem na świecie okazał się w środę węgierski BUX, który kończył sesję 3,1 proc. zwyżką.

Wiadomość o spadku sprzedaży aut w styczniu wywołała przecenę akcji spółek branży motoryzacyjnej. W dół poszedł kurs m.in. Volkswagena. Potaniały wyraźnie akcje Fiata, który zanotował w styczniu największy, 17 proc. spadek sprzedaży aut.

Na giełdzie we Frankfurcie staniały akcje Deutsche Telekom. Inwestorów rozczarowała wiadomość o planowanej przez spółkę obniżki taryf w sieci stacjonarnej w związku z rosnącą konkurencją.Jeszcze mocniej spadł kurs Commerzbanku. Czwarty niemiecki bank wprawdzie zapowiedział poprawę wyników w tym i przyszłym roku, ale zapowiedział także akwizycje na krajowym rynku, na co inwestorzy zareagowali sprzedażą jego akcji.

Ciekawie przebiegały środowe notowania Grupy Reuters. W pierwszej części jej akcje taniały. Zdaniem analityków, wiązało się to z rozczarowaniem brakiem wiadomości dotyczącej ewentualnej sprzedaży przez spółkę Instinetu, platformy elektronicznego handlu papierami wartościowymi. W drugiej części sesji popyt na akcje Reutersa wzrósł, a zachętą do ich kupowania był aż ośmiokrotny wzrost zysku brutto spółki w minionym roku.

MD 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane