Na europejskich giełdach przeważał popyt

Marek Druś
opublikowano: 15-02-2008, 00:00

Po rozpoczęciu handlu europejskie indeksy szły w dół, ale gdy pojawiło się niebezpieczeństwo spadku ich wartości poniżej poziomu środowych zamknięć popyt przejął inicjatywę. Z 18 indeksów branżowych wyraźnie spadł tylko wskaźnik spółek motoryzacyjnych. To skutek przeceny akcji m.in. francuskiego Renault, który ma kłopoty ze sprzedażą modelu laguna.

Nie najlepiej radziły sobie banki. Szwajcarski UBS miał rekordową stratę kwartalną. Z tego samego powodu spadł kurs niemieckiego Commerzbanku. Drożały akcje spółek spożywczych, m.in. Diageo i Danone, które pochwaliły się wynikami.

Sesje w USA rozpoczęły się spadkami, choć kontrakty przed sesją zapowiadały wzrosty. Sprzyjały temu dobre dane z rynku pracy i znaczny spadek deficytu handlowego w grudniu. Inwestorzy byli jednak ostrożni przed wystąpieniem szefa Fedu przed bankową komisją Senatu. Cześć zdecydowała się na realizację zysków po trzech wzrostach z rzędu.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane