Na Florydzie zaczyna brakować paliw

opublikowano: 08-09-2017, 19:05

Szykując się do nadejścia huraganu Irma, mieszkańcy Florydy wykupują paliwa na stacjach benzynowych, donosi serwis CNNMoney.

Według szacunków platformy GasBuddy, w piątek rano czasu wschodnioamerykańskiego na co najmniej 40 proc. stacji brakowało już paliw na dwóch największych rynkach tego stanu Miami-Fort Lauderdale i West Palm Beach. Z kolei na ponad 1/3 stacji brakowało paliwa w regionie Fort Myers-Naples i Tampa-St. Petersburg.

Jedna ze stacji paliw na Florydzie (USA)
Zobacz więcej

Jedna ze stacji paliw na Florydzie (USA) fot. Bloomberg

Najgorzej sytuacja przedstawiała się w położonym w centrum stanu mieście Gainesville, gdzie baku nie można było napełnić już w przypadku 58 proc. stacji benzynowych. 

Średnia cena galonu benzyny na stacjach na Florydzie, m.in. z powodu poprzedniego huraganu Harvey, wzrosła w piątek według wyliczeń serwisu AAA do 2,73 USD z 2,28 USD miesiąc wcześniej.   

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Na Florydzie zaczyna brakować paliw