Na giełdach spokojne reakcje na eskalację napięć w handlu USA-Chiny

PAP
opublikowano: 18-09-2018, 10:13

Giełdy w zachodniej Europie na razie spokojnie reagują na kolejną fazę eskalacji napięcia w handlu USA-Chiny - podają maklerzy.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek dodatkowe, 10-procentowe taryfy celne na towary chińskiego eksportu do USA wartości 200 mld USD. Nowe 10-procentowe taryfy wejdą w życie 24 września, a od początku stycznia 2019 r. wyniosą 25 proc.

Jest już reakcja Chin - Chiny wprowadzą cła odwetowe na USA jedocześnie ze Stanami Zjednoczonymi - poinformowało we wtorek w komunikacie Ministerstwo Handlu Chin.

"Odwet Chin ma na celu ochronę własnych interesów i globalnego wolnego handlu" - napisano w komunikacie.

Na rynkach trwa ocena zaostrzenia konfliktu handlowego pomiędzy dwoma największymi gospodarkami świata. Inwestorzy przygotowują się do wprowadzenia nowych stawek celnych na chińskie towary, ale zanim osiągną one poziom 25 procent minie kilka miesięcy.

"Te 25-procentowe cła zostaną wprowadzone dopiero w styczniu 2019 roku więc jest jeszcze czas, aby Chiny i USA zaangażowały się w negocjacje" - mówi Zhang Gang, strateg Central China Securities w szanghaju.

"Działania strony amerykańskiej są zupełnie poza kontrolą, ale Chiny mogą kierować tak swoją polityką, aby przeciwdziałać skutkom (wojny handlowej) i stabilizować gospodarkę" - dodaje.

Na rynku walutowym euro zyskuje ok. 0,05 proc. do 1,1684 USD. Brytyjski funt słabnie o 0,2 proc. do 1,3137 proc., a japoński jen spada o 0,2 proc. do 112,02 za dolara USA.

Rentowność 10-letnich UST rośnie o 1 pkt. bazowy do 3,0 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Na giełdach spokojne reakcje na eskalację napięć w handlu USA-Chiny