Na giełdach w USA rządzi podaż

opublikowano: 10-03-2008, 21:15

Na amerykańskich rynkach akcji ciąg dalszy przeceny. Wartość średniej Dow Jones spadła po raz siódmy w okresie ośmiu ostatnich sesji. Indeks 30 blue chipów tracił na zamknięciu 1,3 proc. S&P500 spadł o 1,55 proc. Nasdaq stracił 1,95 proc.

Nastroje psuły doniesienia o drogiej benzynie na stacjach i kolejnych rekordach cen ropy na NYMEX. Ta ostatnia drożeje bo rynek spodziewa się dalszego osłabienia dolara. Analitycy Goldman Sachs prognozują, że FOMC obetnie stopy o 100 pkt. bazowych na kolejnych dwóch posiedzeniach i główna będzie wynosić 2 proc. na koniec kwietnia. FOMC będzie obniżał stopy, by przeciwdziałać recesji. Według analityków Lehman Brothers, PKB USA spadnie w pierwszym kwartale o 0,5 proc., a w drugim o 1,0 proc. Tym samym spełniona zostanie definicja recesji. Mogą oni sami jej wkrótce doświadczyć. Pojawiły się pogłoski, że Lehman ma zwolnić 5 proc. pracowników. Jego akcje mocno staniały. Także po tym, jak Citigroup przedstawił szacunki, z których wynika, że Lehman Bros., Godman Sachs, Merrill Lynch i Morgan Stanley odpiszą jeszcze ok. 9 mld USD tytułem strat na papierach opartych na kredytach. Akcje wymienionych spółek taniały. Indeks branży finansowej spadł mocniej niż rynek. Informacje o rozpoczęciu przez FBI śledztwa w sprawie domniemanego przeceniły akcje Countrywide Financial, lidera rynku pośredników sprzedaży kredytów hipotecznych. Mocno poszedł w dół kurs Ambac. W piątek akcje gwaranta obligacji mocno taniały przez prawie całą sesję. Powodem było podwyższenie kapitału o 1,5 mld USD, które niemal podwoiło ilość wyemitowanych przez spółkę akcji. W końcówce piątkowej sesji akcje Ambac bardzo mocno drożały. W poniedziałek kurs spółki poszedł jednak w dół po tym, jak Citigroup napisał w raporcie, że pieniądze uzyskanie przez spółkę dzięki podwyższeniu kapitału nie dają pewności, że utrzyma ona najwyższy rating. Inny gwarant obligacji, MBIA, mocno staniał w poniedziałek po tym, jak zwrócił się do agencji Fitch o zaprzestanie przyznawania mu ratingów. Dwucyfrowe spadki kursów notowały Fannie Mae i Freddie Mac, dwie sprywatyzowane agencje rządowe, zajmujące się sekurytyzacją kredytów hipotecznych. Weekendowy Barron’s napisał, że ich fatalna sytuacja finansowa może zmusić państwo do interwencji. Spośród 30 blue chipów wchodzących w skład średniej Dow Jones jedyne wyraźne wzrosty kursów notowały Intel i McDonald’s. Ten ostatni zachęcił inwestorów zaskakująco dobrymi wynikami sprzedaży w lutym.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu