Na giełdach w USA wzrosty dzięki taniejącej ropie

(Marek Druś)
opublikowano: 27-04-2005, 22:13

Środowe notowania na NYSE i Nasdaq zakończyły się wzrostami głównych indeksów. Dow Jones rósł na zamknięciu o 0,47 proc., S&P500 o 0,4 proc., a Nasdaq o 0,16 proc. To zasługa 5 proc. spadku kursu ropy na NYMEX po najnowszych danych o stanie jej amerykańskich zapasów.

Środowe notowania na NYSE i Nasdaq zakończyły się wzrostami głównych indeksów. Dow Jones rósł na zamknięciu o 0,47 proc., S&P500 o 0,4 proc., a Nasdaq o 0,16 proc. To zasługa 5 proc. spadku kursu ropy na NYMEX po najnowszych danych o stanie jej amerykańskich zapasów.

Wiadomość o największym od września 2002 roku spadku zamówień na dobra trwałego użytku w marcu spowodowała spadki w pierwszej fazie handlu na amerykańskich giełdach. Nastroje dość szybko zaczęły się poprawiać dzięki taniejącej ropie. Wyniki kwartalne spółek wywołały mieszane reakcje.

Rozczarował Amazon.com, który zapowiedział wyraźne pogorszenie kwartalnego zysku operacyjnego. Jego akcje straciły ponad 3 proc. wartości. Nie zaszkodziło to jednak eBay, który kończył sesję wzrostem kursu.

Lepsze niż oczekiwano wyniki Verizon zwiększyły popyt zarówno na jego akcje, jak i innych operatorów telekomunikacyjnych. Zdrożały papiery m.in. SBC Communications i BellSouth.

Umiarkowanie wrósł kurs Boeinga. Jego wyniki kwartalne wprawdzie były gorsze niż rok temu, ale lepsze niż oczekiwano. Nastroje inwestorów poprawiła także deklaracja iż w tym roku zdobędzie on więcej zamówień na samoloty niż jego największy rywal, Airbus.

Czy dobre nastroje w USA utrzymają się, zależy od tego, czy potwierdzi się prognoza 3,5 proc. wzrostu PKB w USA w pierwszym kwartale. Departament Handlu poda dane o wzroście oraz deflatorze PKB w czwartek o 14.30 czasu polskiego.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane