Na giełdzie zielono, ale KGHM najgorszy wśród blue-chipów

GRA
11-08-2009, 12:06

Warszawski parkiet kontynuuje wczorajsze wzrosty. Najlepiej idzie średniakom – mWIG40 zyskuje 2,2 proc. WIG20 zyskuje mniej, bo 0,8 proc.

Wśród największych spółek najlepiej zachowują się papiery medialnych spółek, czyli Agory i TVN, które zyskują po ok. 5 proc. Najgorzej zachowują się akcje KGHM-u i tanieją o 1,8 proc. W Polskiej Miedzi sporo się dziś dzieje. Rano związki zorganizowały strajk ostrzegawczy (jego koszty nie są istotne dla spółki). Rynek z niecierpliwością czeka teraz na dzisiejszą decyzję rządu, który ma pochylić się nad listą spółek przeznaczonych do prywatyzacji. Spodziewane jest zatwierdzenie planu sprzedaży przez państwo ok. 10 proc. akcji KGHM.

Liderem sesji jest Drop, zajmujący się hurtowym handlem odpadami, głównie metalicznymi. Rośnie o 18 proc., lecz tego wzrostu nie uzasadniają żadne nowe informacje płynące ze spółki. Należy pamiętać, że jej papiery mają niską płynność, w związku z czym nawet niewielki handel może zaowocować znaczącymi zmianami kursu.

Wiceliderem sesji jest Ponar (+13 proc.), a dobrze zachowują się też notowania Enei (+8 proc.). Dzisiejsza „Rzeczpospolita” donosi, że eksperci wyceniają kontrolny pakiet energetycznej spółki (państwowe 67 proc.) nawet na 10 mld zł, czyli o ponad 40 proc. wyżej, niż wynosi jej obecna wycena rynkowa. Chodzi o szacunki pod kątem planowanej prywatyzacji Enei.

Hutmen zyskuje aż 7 proc. W ten entuzjastyczny sposób inwestorzy reagują na wczorajszy komunikat dotyczący decyzji sądu o uchyleniu zabezpieczenia powództwa Skarbu Państwa o uchylenie uchwał WZA Szopienic. W praktyce oznacza to, że Hutmen może ruszyć z wyprzedażą majątku likwidowanej spółki.

Na przeciwległym biegunie są akcje Monnari. Należą do najmocniej taniejących dziś papierów. Wczoraj sąd ogłosił upadłość likwidacyjną spółki, co oznacza, że jej marki znikną z rynku. Prezes wciąż planuje jednak wnioskować o upadłość układową. Rynek chyba nie wierzy w powodzenie tych planów, a kurs traci aż 27 proc.

Nie cichnie burza wokół kłopotliwej niemieckiej spółki z grupy Ciechu. Spółka zdementowała poniedziałkowe doniesienia „Parkietu”, jakoby była zobowiązana do zakupu elektrowni za 70 mln zł. „Wartość odkupu jest szacowana na ok. 32 mln euro i została ujęta w sprawozdaniu finansowym Grupy Ciech” – twierdzi spółka. A kurs rośnie o ponad 2 proc.

Drożeje PBG (+4 proc.) i Energomontaż-Południe (+0,2 proc.). To wciąż pokłosie weekendowych komunikatów przygotowujących ewentualną fuzję obu firm.

O 2 proc. drożeje Pepees, o którym pisze dzisiejszy „Puls Biznesu”. Drożeje, mimo że konflikt z jednym z akcjonariuszy, który nie został wpuszczony na ostatnie walne zgromadzenie, przybrał niekorzystny obrót dla skrobiowej spółki. Decyzją sądu musi się wstrzymać z emisją akcji, do czasu rozstrzygnięcia sprawy o uchylenie uchwał tego walnego.

O dobrych perspektywach rynku podręczników pisze, piórem tego samego autora, dzisiejsza „Rzeczpospolita” i „Parkiet”. Gazety szacują, że w tym roku wartość tego rynku może wzrosnąć o ponad 10 proc., do 670 mln zł. To efekt wprowadzenia zmian w programie nauczania, przez co rynek wtórny podręczników straci w tym roku znaczenie. Oznacza to dobre perspektywy m.in. dla WSiP, który zyskuje 2 proc.

GRA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na giełdzie zielono, ale KGHM najgorszy wśród blue-chipów