Na GPW jedynie kosmetyczne zmiany indeksów

Tadeusz Stasiuk
21-05-2003, 12:34

Na warszawskiej giełdzie niewiele się dziś dzieje. Po dwóch godzinach notowań obroty ledwie przekroczyły do 50 mln zł. Spółek, na których notuje się wyższe od 1 mln zł obroty jest zaledwie 9. Co ciekawe, są w tym gronie Ropczyce, które na dodatek ciągle plasują się w ścisłej czołówce najbardziej zyskownych inwestycji z ponad 12-proc. zmianą kursu.

Tak gwałtowny wzrost obrotów i silna zwyżka kursów to prawdopodobnie efekt zwiększenia wartości tegorocznej dywidendy, która 4-krotnie przewyższa pierwotną propozycję zarządu.

Niezbyt długo kurs akcji TP SA pozostawał po dodatniej stronie rynku. W końcu zlecenia sprzedaży ściągnęły go pod kreskę, ale korekta była minimalna. Spółka może za to pochwalić się najwyższymi obrotami na rynku.

Daleko za jej plecami plasują się Agora i PKN, w przypadku których transakcje podliczono już na ponad 6 mln zł dla każdego z emitentów. W obu przypadkach notujemy zwyżkę kursu, jednak w Agora rośnie bardziej zdecydowanie. Najwidoczniej nie przeszkodził jej błąd maklera wprowadzającego zlecenia do skutkowało chwilowym zawieszeniem notowań.

Poza BPH PBK słabo prezentują się banki. Zwłaszcza Pekao SA, jednak skala obrotów znacznie odbiega od poziomu do jakiego przyzwyczaiła nas największa instytucja finansowa na GPW.

W południe na rynek dotarły niepokojące dane z Eurolandu. Kraje członkowskie notują w dalszym ciągu spadek produkcji przemysłowej, która zmniejszyła się bardziej niż prognozowali to wcześniej analitycy. To mało pomyślny sygnał dla naszych eksporterów. Mimo to GPW na razie nie przejawia chęci do odpowiedzi na ten negatywny impuls. Wręcz przeciwnie, indeksy znowu zaczęły lekko zwyżkować. Ewentualny popyt nie ma jednak poparcia w obrotach, co sugeruje, że należy oczekiwać za jakiś czas nowej korekty.

Wyhamowana została tendencja spadkowa na walorach LPP, niekwestionowanego lidera ostatnich miesięcy na warszawskiej giełdzie. Po spadku do z 358 do 305,5 zł mamy obecnie do czynienia z próbami odbicia.

Ciągle w dodatnich wartościach zmienia się kurs akcji KGHM. Zapowiedź nowej fali protestów pracowniczych ma na razie ograniczony wpływ na notowania miedziowego kombinatu. Biorąc pod uwagę wielkość spółki, obroty pozostawiają jednak sporo do życzenia.

WST

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Na GPW jedynie kosmetyczne zmiany indeksów