Na GPW można się spodziewać korekty

06-10-2004, 09:29

Otwarcie środowej sesji może przynieść spadek giełdowych indeksów. Po siedmiu dniach wzrostów rynkowi należy się odpoczynek. Na minusie wystartowały rynki zachodnioeuropejskie.

Inwestorzy na dzisiejszej sesji mogą zdecydować się na nieco śmielszą realizację zysków. Pierwsze tego symptomy widać już było na wczorajszej sesji. Inwestorzy nie tylko kupowali, ale i chętnie(j) sprzedawali papiery, efektem czego jest zamknięcie WIG20 poniżej poziomu otwarcia.

Od wczoraj historycznym maksimum indeksu WIG jest poziom 25 735,85 pkt. W ciągu siedmiu ostatnich wzrostowych dni jego wartość skoczyła o prawie 3,5 proc., natomiast wskaźnik blue chipów zyskał ponad 3,7 proc. Inwestorzy mają więc wcale niemałe zyski do skonsumowania.

Wymuszeniu korekty w Warszawie sprzyjać będą także giełdy zachodnioeuropejskie. Tam środowe sesje zaczęły się od niewielkich spadków po tym jak we wtorek Dow Jones stracił 0,83 proc. Do sprzedaży akcji inwestorów skłonił nowy rekord ceny ropy naftowej oraz nadspodziewanie słabe dane makro. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Na GPW można się spodziewać korekty