Na GPW nadal przecena, szanse na odbicie niewielkie

Na GPW nadal przecena, szanse na odbicie niewielkie Kuba Kurasz WARSZAWA (Reuters) - Środowa sesja przyniosła kontynuację spadków cen akcji dużych spółek. Analitycy mówią, że krajowe fundusze emerytalne mają wysokie zaangażowanie w akcje, więc nie są w stanie kupować papierów wyprzedawanych przez zagranicę z powodu globalnego pogorszenia nastrojów. W trakcie dziejszej sesji giełdowej WIG20 spadł poniżej 1477 punktów - poziomu z ostatniego "dołka", który miał miejsce w październiku. To zaś zwiększa groźbę dalszych spadków. Poprawę nastrojów przynieść może zamknięcie sesji. "Dużo zależy od dzisiejszego zamknięcia. Jeśli na koniec notowań WIG20 znajdzie się powyżej dołka z października, czyli 1477 punktów, to sytuacja może się nieco uspokoić" - powiedział Jarosław Ołdakowski, makler w CDM Pekao SA. "Jeśli będzie odbicie, będzie ono raczej bardzo płaskie. Być może będzie miała miejsce próba powrotu, ale będzie bardzo ciężko i kontynuacja spadków jest możliwa" - powiedział Sebastian Słomka, szef działu analiz w BDM PKO BP. Do godziny 14.27 wskaźnik WIG20 stracił wobec wtorkowego zamknięcia 1,7 procent. Do zniżki przyczyniła się głównie wyprzedaż akcji PKN Orlen i KGHM Polska Miedź. Kursy obu spółek spadły odpowiednio o 3,7 i 3,9 procent. Lepiej od reszty zachowują się papiery banków. Pekao traci "jedynie" 0,9 procent, BPH-PBK 0,6 procent, a BZ WBK drożeje o 0,3 procent. Maklerzy uważają, że przyczyną spadków są zagraniczni inwestorzy, którzy nerowowo reagują na ostatnie doniesienia dotyczące zamachów terrorystycznych i osłabienie dolara. "Cały czas nie widać napływu pieniędzy do TFI, a fundusze emerytalne mają w swoich portfelach duży udział akcji, więc nie są w stanie odebrać podaży ze strony zagranicy" - powiedział Artur Zaręba, makler z CA IB Securities. PKN I KGHM POGŁĘBIAJĄ SPADKI Mimo publikacji lepszych niż się spodziewano wyników kwartalnych, akcje PKN Orlen tracą kolejny dzień z rzędu. Analitycy uważają, że inwestorzy wykorzystali moment publikacji wyników do realizacji zysków, a dodatkowo do skracania pozycji zachęciły ich wyższe zyski węgierskiego MOL-a w minionym kwartale. "Pierwszym czynnikiem spadku kursu była realizacja zysków po dobrych wynikach, natomiast drugim okazały się wyniki MOL, oceniane przez niektórych jako lepsze niż polskiej spółki. Nastąpiła więc realokacja portfeli, polegającą na zastąpieniu Orlenu papierami MOL" - powiedział Sebastian Słomka z BDM PKO BP. Od ubiegłego piątku, kiedy to polska spółka podała swój raport kwartalny jej akcje straciły na wartości około dziewięciu procent. W tym czasie kurs węgierskiej firmy zachowywał się znacznie lepiej, tracąc jedynie niecały procent. Z kolei w przypadku KGHM, negatywnym echem na kursie odbiły się wtorkowe deklaracje prezesa spółki. Stwierdził on, że mimo wysokich cen miedzi na rynkach światowych KGHM Polska Miedź trudno będzie zwiększyć dzięki nim przyszłoroczny zysk netto, ponieważ spółka chce wykorzystać 2004 rok do zwiększenia inwestycji. Takie informacje mogły pogrzebać nadzieję części graczy, że KGHM pochwali się w 2004 roku gwałtownym wzrostem zysku, dlatego też akcje zostały przecenione. W skali tego tygodnia akcje spółki, których wzrost napędzały wysokie ceny miedzi, straciły 10 procent. ((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Marcin Gocłowski; warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: kuba.kurasz.reuters.com@reuters.net))

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ