Na GPW oczekiwane spadki na początku sesji, ciąg dalszy zależny od USA

opublikowano: 06-07-2007, 09:25

Ostatnia w tym tygodniu sesja na GPW powinna rozpocząć się od stabilizacji głównych indeksów na nieznacznych minusach.

Takie zachowanie rynku sugeruje brak nowych impulsów do kontynuacji wzrostów, lekkie pogorszenie klimatu inwestycyjnego na świecie, wczorajszy silny wzrost rentowności amerykańskich obligacji, który wpływa na mniejszą atrakcyjność akcji, a przede wszystkim oczekiwanie na publikowane dziś dane z amerykańskiego rynku pracy.

Czerwcowe raporty o stopie bezrobocia i zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA, które ujrzą światło dzienne o godzinie 14:30, będą kluczowym wydarzeniem dzisiejszego dnia. Rynek szacuje, że bezrobocie pozostanie na poziomie 4,5 proc., a w sektorze pozarolniczym przybędzie 128 tys. nowych miejsc pracy. Lepsze od oczekiwań dane, stanowić będą impuls do kupna akcji. I odwrotnie.

Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy opisywane raporty sprowokują bardzo silne zmiany rentowności amerykańskich obligacji. Wówczas ewentualne dobre dane zostałyby odczytane jako czynnik przemawiający za podwyżką stóp procentowych przez Fed i tym samym prowokowały spadki cen akcji, w tym również w Warszawie.

Aktualna sytuacja techniczna na wykresach WIG i WIG20 wciąż pozostaje korzystna dla strony popytowej. Na chwilę obecną, poza nielicznymi ostrzeżeniami przed możliwością zmiany rynkowej tendencji (np. bliskość górnego ograniczenia rocznego kanału wzrostowego na WIG20 czy negatywne dywergencje), nie ma istotnych czynników technicznych, sugerujących silne spadki na GPW.

Marcin R. Kiepas, analityk DM X-Trade Brokers

(ISB/ X-Trade)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Na GPW oczekiwane spadki na początku sesji, ciąg dalszy zależny od USA