Na GPW spadki na otwarciu, później możliwe wzrosty

Przemysław Barankiewicz
21-11-2001, 09:24

WARSZAWA (Reuters) - Środowe notowania na warszawskiej giełdzie mogą rozpocząć się od spadkow, później jednak za sprawą wtorkowej akceptacji przez rząd projektu przyszłorocznego budżetu może dojść do umiarkowanych wzrostów, uważają analitycy.

Rząd przyjął we wtorek projekt budżetu na 2002 rok, który zakłada, że deficyt budżetowy nie przekroczy 40 miliardów złotych. Rząd założył też, że przyszłoroczny wzrost gospodarczy wyniesie jeden procent.

"Otwarcie notowań może nastąpić nisko, później jednak może dojść do umiarkowanych wzrostów" - powiedział Sławomir Dębowski Z BM Banku Handlowego.

Analitycy uważają, że ze względu na podane założenia budżetowe i apel premiera Millera, by obniżyć stopy, w średnim terminie można się spodziewać, iż na giełdzie będzie dominował optymizm.

We wtorek indeks WIG20 stracił 1,3 procent spadając do 1.312,3 punktu, a TechWIG zniżkował o 2,3 procent do 703,1 punktu.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej zarówno premier, jak i minister finansów wielokrotnie podkreślali, że jednym z głównym czynników mających wpływ na realizację programu ratowania finansów publicznych jest obniżka stóp procentowych.

Przedstawiciele rządu liczą, że nie będzie to kosmetyczne obcięcie, a stopy spadną przynajmniej o trzy punkty procentowe i to w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Na GPW spadki na otwarciu, później możliwe wzrosty