Na GPW w środę na początku niewielki wzrost, później możliwe spadki

09-05-2007, 09:05

Warszawska giełda powinna rozpocząć środowe notowania od odreagowania wczorajszej przeceny, która obniżyła wartość indeksu WIG20 o 2,15 proc., a WIG o 1,9 proc, oceniają analitycy.

We wtorek na GPW zwyciężył strach przed silniejszą korektą na Wall Street, po tym jak Dow Jones w ciągu kilku kolejnych dni nieustannie poprawiał swoje rekordy wszech czasów. Początkowo strach ten przyjął łagodną formę stabilizacji indeksów na niewielkich minusach. Wyprzedaż akcji przybrała na sile dopiero wraz z początkiem handlu w USA, kiedy amerykańskie indeksy ruszyły mocniej do dołu.

Wtorkowa sesja na Wall Street ostatecznie nie zakończyła się silnym spadkami, jak to się początkowo zapowiadało, a jedynie niewielkimi zmianami w stosunku do poziomów z poniedziałku. Takie zamknięcie, w połączeniu z wzrostami w Azji i prawdopodobnymi wzrostami w Europie, powinno być źródłem wzrostu na początku notowań w Warszawie.

Wątpliwe jest jednak, żeby te początkowe wzrosty, przerodziły się w silniejszy ruch do góry. Strach przed korektą w USA, która musiałby przynieść pogorszenie koniunktury również na GPW, wciąż jest bowiem obecny. Dlatego dziś znacznie łatwiej sobie wyobrazić, że po wyższym otwarciu, w miarę upływu czasu rodzime indeksy będą się osuwały, niż że w pełni zostaną odrobione wczorajsze straty.

Marcin R. Kiepas

(XTB/ISB)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Na GPW w środę na początku niewielki wzrost, później możliwe spadki