Na GPW wrócił optymizm ... i być może inwestorzy

Tomasz Furman
opublikowano: 19-07-2000, 00:00

Na GPW wrócił optymizm ... i być może inwestorzy

Mimo zanotowanego podczas wczorajszych notowań jednolitych spadku wartości obrotów, aktywność inwestorów drugi dzień z rzędu pozostaje na stosunkowo wysokim poziomie. Największy wpływ na taki stan rzeczy mają niewątpliwie spekulacje dotyczące zmian w akcjonariatach Elektrimu i PKN Orlen. Wartość transakcji zrealizowana na walorach tych dwóch przedsiębiorstw stanowiła około 44 proc. fixingowych obrotów.

AKCJE Elektrimu są podobno skupowane przez dwie grupy inwestorów zajmujące odmienne stanowiska na ostatnim WZA. Na razie nikt jednak nie ujawnił, że dysponuje większą ilością akcji niż miał 30 czerwca. Z drugiej strony, niemal codziennie zawierane są transakcje pakietowe, a wartość obrotów na akcjach warszawskiej spółki jest największa na rynku.

RÓWNIEŻ spekulacje dotyczące skupowania walorów przez zagraniczne instytucje spowodowały wzrost zainteresowania PKN Orlen. Tutaj motywem przewodnim jest wejście inwestora branżowego pragnącego przejąć monopolistyczną pozycję na polskim rynku. We wtorek mimo niewielkiego spadku obrotów na akcjach obu emitentów ceny ich akcji lekko wzrosły. Po południu zyskiwali już tylko akcjonariusze PKN.

DODATNIE zmiany zanotowano na spółkach z branży telekomunikacyjnej, w tym zwłaszcza na TP SA. Spowodowały one że subindeks reprezentujący ten sektor okazał się liderem wczorajszego fixingu. Nieco gorzej wypadł jedynie NIF, który dzięki wzrostowi cen akcji aż dziewięciu funduszy zyskał 1,9 proc. i brakuje mu już zaledwie 0,7 punktu, aby osiągnąć psychologiczną barierę 60 punktów. Po notowaniach ciągłych różnica ta była jeszcze mniejsza.

POZYTYWNY obraz rynku, jaki ukształtowały dwie pierwsze sesje tego tygodnia, może jednak ulec zmianie, głównie z przyczyn makroekonomicznych. Źle odebrany przez rynek może być zwłaszcza wzrost deficytu finansów publicznych i inflacji. Z drugiej strony mamy jednak do czynienia z poprawą wielkości produkcji przemysłowej. Z każdym dniem zbliża się termin wyborów prezydenckich, a w związku z tym nasilają się spory wokół kluczowych spraw dla państwa. Wprowadzenie ustawy uwłaszczeniowej może być najlepszym przykładem. Niebawem powinna być również rozstrzygnięta sprawa budżetu. Zatem ryzyko wystąpienia niekorzystnych zmian dla krajowej gospodarki jest ciągle dość duże.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Polecane