Na GPW wznowiono korektę po dwóch dniach odpoczynku

(Artur Szymański)
opublikowano: 19-10-2005, 11:48

No i stało się to przed czym uprzedzałem w poniedziałek. Niemrawe próby odbicia powinny się skończyć bolesnym spadkiem cen akcji na następnych sesjach. Właśnie z tym mamy dziś do czynienia. WIG20 zanotował spory spadek zjeżdżając poniżej wsparcia 2300 pkt na początku środowej sesji.

No i stało się to przed czym uprzedzałem w poniedziałek. Niemrawe próby odbicia powinny się skończyć bolesnym spadkiem cen akcji na następnych sesjach. Właśnie z tym mamy dziś do czynienia. WIG20 zanotował spory spadek zjeżdżając poniżej wsparcia 2300 pkt na początku środowej sesji.

W poniedziałek i wtorek inwestorzy nie byli w stanie utrzymać początkowych wzrostów. Niemoc byków nie wróżyła najlepiej kolejnym sesjom. I rzeczywiście, okazuje się że tak jak w poprzednim tygodniu, pierwsze dwa dni tygodnia były tylko przystankami w korekcie trwającej od 4 października. Spadając w okolice 2280 pkt, WIG20 od szczytu z początku miesiąca stracił już ponad 11 proc.

O ile poniedziałkowo-wtorkowemu wzrostowi indeksów na początku sesji towarzyszyły niewielkie obroty, o tyle dzisiejszy początkowy spadek ma miejsce przy dużej wartości handlu. Po dwóch godzinach obroty walorami firm z WIG20 wynoszą około 350 mln zł, czyli ponad połowę całego wczorajszego handlu.

Duży, około 2,8-proc. zjazd WIG20 w pierwszych kilkunastu minutach sesji skłonił część inwestorów do prób łapania dołka. Kolejnych kilkadziesiąt minut przynosi około 20-pkt odbicie, lecz ma ono miejsce przy mniejszej aktywności inwestorów, co nie wróży raczej powodzenia. Odreagowaniu nie sprzyja rozwój wydarzeń na innych giełdach. Na zachodzie Europy indeksy czołowych rynków tracą po ponad 1 proc. Węgierski BUX leci na łeb o ponad 4 proc.

We wtorek WIG20 na powierzchni utrzymały PKN Orlen z pomocą KGHM. Dziś jednak akcje płockiej rafinerii są kotwicą dla rynku ciągnącą go w stronę dna. Kurs traci ponad 3 proc. Gorszy jest tylko MOL spadający o 5 proc. Słabe są największe banki – Pekao, PKO BP i BPH, spadające tylko minimalnie wolniej niż Orlen. Ponad 2 proc. traci Telekomunikacja Polska.

Wśród mniejszych spółek powoli nudne stają się wysokie wyskoki notowań PC Guard. Poniedziałek i wtorek przyniosły około 35-proc. zwyżki. Dziś jak na razie kurs rośnie o kolejne 20 proc. przy prawie 10-mln obrotach. Na przeciwległym biegunie znalazł się Spin tracący około 9 proc. po obniżeniu prognozy tegorocznego zysku skonsolidowanego z 21 do 10,6 mln zł. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane