Na niklu też można zarobić

Marek Węgrzanowski
opublikowano: 30-03-2007, 00:00

Inwestorzy obecni na rynku niklu w ostatnich miesiącach przyzwyczaili się do wzrostów. Nie powinno to dziwić, bo cena tego metalu przemysłowego od początku 2006 r. wzrosła z 14 500 do prawie 50 000 USD/t (+245 proc.). Doświadczeni inwestorzy zwróciliby także uwagę na głębokie korekty oraz dużą zmienność, które ostatnio wystąpiły na tym rynku. Od stycznia do połowy marca nikiel zdrożał już o 50 proc. Po 10-procentowym wzroście w drugim tygodniu marca, kolejne 4 sesje przyniosły jednak równie mocną przecenę. W tym tygodniu atmosfera na rynku się uspokoiła, a notowania metalu spokojnie pną się do góry. W czwartek po południu za tonę niklu płacono ponad 46 500 USD.

Zaniedbania inwestycyjne minionych lat, niskie zapasy oraz stały wzrost konsumpcji stali nierdzewnej stymulowały szybki wzrost ceny niklu na giełdach światowych. Ten srebrzystobiały, połyskujący metal w związku ze swoimi właściwościami znalazł zastosowanie w wyrobie monet, sztućców, akumulatorów i kabli. Największym odbiorcą jest jednak przemysł stalowy, gdzie nikiel, podobnie jak chrom czy molibden, jest dodawany do stopów o podwyższonej odporności na korozję. Rosnąca produkcja stali nierdzewnej spowodowała, że

sektor ten zapewnił sobie dwie

trzecie światowego popytu.

Wydobycie niklu na świecie skoncentrowane jest w stabilnych krajach, jak Rosja, Australia, Kanada czy Indonezja, a także w Nowej Kaledonii. Najwięksi producenci to Norilsk Nikel, Inco, Falconbridge, a także duże koncerny wydobywcze jak Sumitomo Metal Mining czy BHP Billiton. Minerały zawierające nikiel występują często wraz ze skałami miedzionośnymi. Polscy inwestorzy, szukając alternatywy, mogą więc inwestować w akcje tych koncernów na światowych giełdach oraz kontrakty na ten metal. Ofertę uzupełniają polscy i zagraniczni brokerzy oferujący kontrakty różnic kursowych (CFD) na ten metal.

Marek Węgrzanowski

X-Trade Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Węgrzanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu