Na nową drogę życia

Dorota Czerwińska
opublikowano: 23-11-2007, 00:00

Co zrobić, żeby zwalniany pracownik nie opowiadał, że firma go skrzywdziła? Trzeba mu pomóc znaleźć nową pracę.

Nie mogę cię zatrzymać, ale chcę zachować twoją lojalność

Co zrobić, żeby zwalniany pracownik nie opowiadał, że firma go skrzywdziła? Trzeba mu pomóc znaleźć nową pracę.

Myli się ten, kto myśli, że dziś, kiedy przedsiębiorstwa raczej szukają, niż zwalniają, firmy outplacementowe, czyli pomagające w miarę bezboleśnie rozstać się z pracownikami, nie mają co robić.

— Zwolnienia zbiorowe są rzadkie. Ale outplacement nie dotyczy wyłącznie takich sytuacji. Dziś zlecenia dotyczą outplacementu indywidualnego, bo ludzie są i będą zwalniani — twierdzi Paweł Gniazdowski, dyrektor zarządzający w firmie doradztwa personalnego DBM Polska.

Firmy interesują się takimi programami ze względów wizerunkowych. Według Pawła Gniazdowskiego, w dobrym rozstaniu się z menedżerami czy specjalistami widzą rosnącą wartość, głównie w kontekście wewnętrznego PR.

— Każde zwolnienie odbija się na morale pozostałych ludzi. Ale kiedy widzą, że zwalnianym proponuje się realną pomoc, emocje są mniejsze. To swego rodzaju umowa: nie mogę cię dłużej zatrzymać, ale chciałbym zachować twoją lojalność — mówi szef DBM.

Niedawno światowy produ-cent dóbr szybko zbywalnych likwidował grupy stanowisk menedżerskich w regionach, także w środkowej Europie. DBM Polska zlecono pomoc 20 zwalnianym osobom.

— To byli Polacy na stanowiskach menedżerskich nie tylko w naszym kraju, lecz także w strukturach międzynarodowych, oraz obcokrajowcy pracujący w Polsce — opowiada Paweł Gniazdowski.

Projekt trwał ponad pół roku. Pomoc dotyczyła przygotowania menedżerów w sprawie sytuacji na rynku pracy, sporządzania CV, rozmów kwalifikacyjnych, budowania networkingu, monitorowania dla nich ofert pracy i rekomendowania ich w firmach wyszukujących pracowników na wyższe stanowiska.

— Przygotowywaliśmy ich do prowadzenia rozmów na temat pracy, pomagaliśmy w formułowaniu CV, tak by pokazywało ich z jak najlepszej strony. Nasi konsultanci to byli head-hunterzy, którzy pokazali im perspektywę drugiej strony, aby umieli się jak najlepiej sprzedać — informuje przedstawiciel DBM Polska.

Znalezienie pracy przez menedżerów nie jest łatwe, bo im wyżej w hierarchii, tym wolnych stanowisk mniej. Poza tym im dłuższy staż pracy w jednej firmie, tym gorsze przygotowane do szukania pracy — uważają w DBM.

— Nasi podopieczni w 90 proc. dostają pracę w czasie, w którym zaplanowali. Dziś to dla menedżerów średnio 4-6 miesięcy. Najpierw są niecierpliwi i zdenerwowani. Z czasem uspokajają się i pierwsze propozycje na ogół odrzucają, bo uważają, że nie są wystarczająco dobre. Prowadzimy zresztą dla nich indywidualne warsztaty wyboru, uczące, na co zwracać uwagę przy wyborze oferty — informuje Paweł Gniazdowski.

Dorota Czerwińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane