Na północ od północy

DOMINIK SIPIŃSKI
27-10-2016, 22:00

Jest tylko jedno miasto na świecie, gdzie można zjeść na kolację stek ze świeżo złowionego wieloryba, potem spędzić noc, wędrując po Arktyce przy świetle dziennym, a na śniadanie wypić świetne espresso w kawiarni z Wi-Fi. To Longyearbyen.

— To miejsce jest szalone. Ale najpiękniejsze na świecie — mówi Michael Petit, francuski przewodnik po Svalbardzie, który od kilku lat każdą zimę spędza w Longyearbyen, stolicy tego norweskiego terytorium. Narzeka, że zarobki z roku na rok są coraz gorsze, a przewodnicy nigdy nie byli zbyt dobrze opłacani. Że turyści coraz bardziej „zwykli” — częściej chodzi się na czterogodzinne spacery po górach wokół stolicy niż na kilkudniowe treki w dziczy, gdzie można zginąć wskutek ataku niedźwiedzia polarnego, rozstępującego się lodowca...

Historia nie kończy się tutaj...

Kup subskrypcję Pulsu Biznesu i zyskaj nieograniczony dostęp do serwisu.

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
229 zł 186,18 zł netto
449 zł 365,04 zł netto
769 zł 625,20 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
369 zł 300,00 zł netto
649 zł 527,64 zł netto
1099 zł 893,50 zł netto
1389 zł 1129,27 zł netto
1699 zł 1381,30 zł netto

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Na północ od północy