Na razie jest, jak jest

Mira Wszelaka
25-09-2006, 00:00

Parlamentarzysta PiS przyznaje: parlament nie ma wielkich sukcesów. Ale niech żywi nie tracą nadziei — zdaje się wołać.

„PB”: Mija rok od wyborów. W rocznicę rozpada się koalicja. Czy to nie ironia losu?

Ryszard Wawryniewicz: Takie jest życie polityczne. Na szczęście nie odbywa się to tak jak na Węgrzech.

Co zaliczyłby pan do gospodarczych sukcesów parlamentu?

Przede wszystkim niezły budżet i pakiet zmian podatkowych. Obie kwestie nie są jeszcze na miarę naszych ambicji, ale zmierzają w dobrym kierunku. Uchwaliliśmy także nową ustawę o specjalnych strefach, która powinna zintensyfikować napływ inwestycji.

Przedsiębiorcy raczej nie dostrzegają pozytywnych zmian, a przecież takie im obiecano...

Przedsiębiorcy i politycy funkcjonują w dwóch odrębnych światach. Dopóki jest się przedstawicielem biznesu, łatwo jest formułować różne postulaty. Powołaniem polityka jest pogodzenie często sprzecznych i rozbieżnych interesów — nie tylko przedsiębiorców, ale także innych grup społecznych.

Trudno przyznawać się do błędów i porażek, ale może jednak pan je dostrzega?

Ponownie muszę wrócić do kwestii podatków i budżetu. Wskutek nacisku naszego eks-koalicjanta nie mogliśmy pójść dalej. To nasza największa porażka. Nie wiadomo jednak, czy za kilka miesięcy nie powrócimy do tego. Wszystko zależy od wyników ewentualnych wyborów lub rekonstrukcji koalicji.

Czy rozpad koalicji i widmo kolejnych wyborów nie wróżą odsunięcia w czasie reform gospodarczych i wzrostu populizmu podczas kampanii wyborczej?

Propaganda wyborcza cały czas trwa i uprawiają ją wszyscy. Bo czymże jest pomysł ustawy o podatku drożyźnianym autorstwa PO?

Miała być reforma finansów publicznych, obniżenie kosztów pracy, podatków, reforma KRUS. Praktycznie niczego nie ruszono...

Nie do końca tak jest. Pakiet ustaw podatkowych wniesie jakieś zmiany. Gdybyśmy mieli 231 głosów w parlamencie, wszystko wyglądałoby inaczej. Niestety, tylu nie mieliśmy. Cóż, na razie jest, jak jest...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Na razie jest, jak jest