Na rekordy za wcześnie, ale wzrosty są możliwe

Przed tygodniem, po serii złych danych makroekonomicznych, rynki amerykańskie nie wyglądały najlepiej. Jednak ta gorzka pigułka została szybko przełknięta. Sytuacja zmieniła się diametralnie. Dow Jones (DJIA) wykonał w zasadzie już cały zasięg wzrostów (11 255 pkt), jaki wynikał z ukształtowanej na wykresie tego indeksu między końcem listopada ubiegłego roku i lutego formacji diamentu. W ten sposób wskaźnikowi, można powiedzieć, że najważniejszemu na świecie dla inwestorów, brakuje tylko wzrostu o 4 proc. do rekordu wszech czasów (11 722 pkt z 14.01.2000 r.).

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ