Na rynkach senna atmosfera i oczekiwanie na decyzję RPP

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-02-2006, 17:57

Podczas poniedziałkowych kwotowań kurs złotego nie ulegał istotnym wahaniom. Również na rynku obligacji sesja upłynęła spokojnie. Analitycy podkreślają, że w najbliższych dniach kluczowa, zwłaszcza dla rynku długu, będzie decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

Podczas poniedziałkowych kwotowań kurs złotego nie ulegał istotnym wahaniom. Również na rynku obligacji sesja upłynęła spokojnie. Analitycy podkreślają, że w najbliższych dniach kluczowa, zwłaszcza dla rynku długu, będzie decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

Około godziny 16.00 za euro płacono 3,7730 zł w porównaniu do 3,7650 zł na otwarciu oraz wobec 3,7850 zł w piątek. Dolara wyceniano na 3,1815 zł w odniesieniu do 3,1750 zł oraz 3,1810 zł w piątek.

"Na obu rynkach jest bardzo sennie. Złoty porusza się w wąskim przedziale wahań i można powiedzieć, że jest to dryfowania ciąg dalszy" - powiedział PAP Marcin Bilbin z Pekao SA.

Dodał, że ważnym impulsem - szczególnie dla rynku papierów dłużnych - będzie decyzja RPP, dotycząca wysokości stóp procentowych.

Z najnowszej ankiety PAP wynika, że zdaniem większości ekonomistów, stopy NBP jeszcze w I kwartale br. spadną o co najmniej 25 pkt bazowych i na tym w bieżącym roku się nie skończy. Jedna czwarta ankietowanych ekonomistów uważa, że do kolejnej obniżki stóp dojdzie w lutym. Większość wskazuje jednak, że nastąpi to dopiero w marcu.

RPP ogłosi decyzję 28 lutego. W styczniu, zgodnie z oczekiwaniami, Rada obniżyła główną stopę o 25 pkt bazowych, do 4,25 proc.

Również na rynku długu początek tygodnia był spokojny. Do niewielkiego osłabienia przyczyniła się wypowiedź wicepremier i minister finansów Zyty Gilowskiej, która zapowiedziała w poniedziałkowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" dymisję, jeśli nie uda jej się przeforsować reformy finansów publicznych.

Około godziny 16.05 rentowność dwuletnich obligacji kształtowała się na poziomie 4,14 proc. w porównaniu do 4,04 proc. rano oraz wobec 3,97 proc. na zamknięciu w piątek. Dochodowość pięcioletnich papierów wyniosła 4,48 proc. w porównaniu do 4,50 proc. rano oraz do 4,48 proc. w piątek, natomiast dziesięcioletnich wyniosła 4,70 proc. w odniesieniu do 4,70 proc. na otwarciu i do 4,69 proc. w piątek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane