Na śnieg i na salony

Aleksandra Więcka
24-02-2006, 00:00

Sportowe ubrania, ale... Nowoczesność, technologie, tkaniny. I żaden mróz nie zmusi nas do zmiany ulubionego stylu.

Tuż przed wojną ze Lwowa do Zakopanego kursował pociąg „Brydż i Narty”. Podróż mijała na robrach i szlemikach, potem wkładano narty. W drodze powrotnej na stoły znów wędrowało zielone sukno. Skoro brydż to sport i narty to sport — nie ma powodu, żeby strój do ich uprawiania diametralnie się różnił. Z takiego założenia wychodzą projektanci mody. Szyją więc stroje sportowe na wzór całodziennych, a w całodziennych korzystają ze sportowych tkanin.

Korzyści z wymiany? Na stokach zmniejszyła się liczba dam w odblaskowych „pajacykach” i towarzyszących im panów w ortalionowych błękitnych kurtkach z żółtymi wstawkami. A po szusowaniu nie musimy wbijać się już w góralskie wełniane swetry i grube skarpety. Dzięki nowoczesnym technologiom wystarczy oddychająca podkoszulka i polar — żeby na śniegu i w górskiej gospodzie było nam ciepło i wygodnie.

Mężczyzna nieprzebrany

Firmy sportowe, oprócz strojów na narty czy snowboard, proponują ubrania codzienne — i na wyjazd, i weekend w mieście.

Mężczyzna w tym sezonie bryluje w góralskich gospodach, w lekko oldskulowym stylu angielskiego ziemianina (O’Neil, Quicksilver) przyprawionym skejtowskimi akcentami. Kolorowe romby charakterystyczne dla sweterków w serek pojawiają się na sportowych bluzach, nawet kurtkach narciarskich. Koszule bawełniane lub przypominające je bluzy z dzianiny są dopasowane. Do tego wełniane kamizelki i pulowery w serek albo grube, wełniane golfy wzmacniane na łokciach albo podszywane polarem. Ich atuty? Domieszki specjalnych włókien elastomerowych (zwiększona elastyczność), akrylowych (przyjemny kontakt ze skórą), poliamidowych (zwiększona wytrzymałość). Wygodne spodnie też szyje się z oddychających tkanin (Campus, Alpinus). Przeważają barwy ziemi: brązy, beże, zielenie, kolor piasku. Ubranie na cebulkę — modne. Trzeba tylko uważać, żeby nie przesadzić i nie dodać sobie optycznie kilogramów...

Buty z naturalnej skóry lub barwionej w najdziwniejsze kolory pasują na spacer po mieście i akrobacje na deskorolce. Rozgraniczenie na zimowe i inne praktycznie straciło rację bytu. Skórzane sneakersy mają wytrzymać miejski mróz i śnieg. W ekstremalne warunki lepiej zabrać wysokie buty trekkingowe.

Cekin do kożucha

Moda stawia na kobiecość i nie ma powodu, żeby odzież sportowa jej nie podkreślała: krój „przy ciele”, pastelowe kolory, dekoracyjne wykończenia. Kurtki z polaru mają cięcia podobne do żakietowych, asymetryczne zapięcia. Na wybiegi wraca rękodzieło, a raczej nowoczesna dzianina stylizowana na ręczną robotę. Swetry z pomponami, spodnie i spódnice wykańczane haftem tworzą kobiecy miks w sportowym stylu. Do tego akcenty rodem z carskiej Rosji — kożuchy i grube, futrzane czapki. Na swetrach i czapkach pojawiają się kryształki Svarowskiego oraz cekiny. Kurtki mają zaznaczoną talię lub przypominają krojem ciepły płaszcz (Campus). Furorę robią buty obszywane futrem o długim włosie, podobne do tych, jakie noszą eskimoskie piękności.

Anatomia garderoby

Ubrania sportowe są coraz wygodniejsze i estetyczne. Kolekcje dla narciarzy tworzą znani projektanci. Dla francuskiej marki Rossignol od dwóch lat pracuje Jean-Charles de Castelbajac. W zeszłym roku wprowadził na stoki jednoczęściowe kombinezony z futrzanym wykończeniem kaptura i paskiem w talii — jakby przeniesione z lat 50. W tym roku postawił na obcisłe spodnie i kurtki w kolorowe, niemal popartowskie wzory. Podobny motyw pojawił się na zaprojektowanych przez niego nartach. Swetry i golfy w kolorze intensywnej żółci, błękitu i fuksji są dziane tak, żeby poszczególne sploty tworzyły dekoracyjne wzory, które równocześnie pełnią funkcję wzmocnień na łokciach i modelują wysoką talię.

Roxy — damski dział Quicksilvera — proponuje polarowe bluzy ze wzorem imitującym paski zebry. Łączenie swetrowej dzianiny z polarem daje szerokie pole do popisu — od norweskich wzorów po wykończenie charakterystyczne dla góralskich swetrów. A wszystko jest kuse i obcisłe, nawet kurtki snowboardowe i narciarskie. Szyje się je tak, by podkreślić figurę — boczne cięcia wyszczuplają talię. Sportowe tkaniny nie muszą już być jednobarwne, więc kwiaty, paski czy krata coraz częściej pojawiają się na kurtkach i spodniach. Narciarskie czapki także straciły stricte sportowy charakter. Futrzany toczek, kożuchowa pilotka czy szydełkowy beret świetnie pasują do nowoczesnych okryć.

Męska garderoba na stok też odzwierciedla trendy z wybiegów. Kurtki w golfową kratę burlington classic (Quicksilver), inspiracja militariami, zwłaszcza polarnym moro, czyli w tonacji biało-czarnej, czy też kołnierze obszyte imitacją wilczego futra (O’Neil). Mniej wyczuleni na modę panowie wciąż mogą kupić typowe kurtki z gore-texu i polaru w skromniejszej palecie kolorystycznej — beżach, zieleniach, brązach, czerniach, granatach (Campus, Alpinus, Bergson). Ale pod kurtkę czy polar przyda się termoaktywna bielizna. Dzięki niej pot pod postacią pary wodnej wydostaje się na zewnątrz, a wilgoć z zewnątrz nie dociera do ciała. I co najważniejsze — bielizna musi być idealne dopasowana do kształtów. Tegoroczna męska kolekcja firmy Bergson odzwierciedla nawet układ mięśni!

Szusy w kratkę

Spodnie na narty i snowboard zaczynają sie różnić. Te pierwsze wciąż mają szelki i podniesiony stan, te drugie — już nie.

Spodnie narciarskie mają wzmocnione kolana i nogawki — tam, gdzie nogi stykają się z twardym butem. Wytrzymałe włókna poliamidowe, gore-tex (znany od 1969 r. i wciąż najlepszy) czy sympathex — od wewnątrz uzupełnione warstwą polaru — pozwoliły skroić spodnie sportowe tak, by były dopasowane do figury, a kolorowe lamówki i ozdobne szwy optycznie modelowały sylwetkę. Grubość wszystkich warstw tkanin nie przekracza 0,5 cm — są lekkie, więc nie różnią się specjalnie od luźnych dżinsów. Kilka sezonów wstecz próbowano nawet uszlachetnić dżins czy sztruks i w połączeniu z gore-texem lub polarem szyć odzież snowboardową. Materiały te jednak nie zdały egzaminu. Za to spodnie z zaawansowanych technologicznie tkanin zyskały nowe wzory i faktury — od kratek (Quicksilver) po sztruksowe paski. Miewają także podwyższony i usztywniony stan, chroniący nerki i kręgosłup. A pośladki i kolana otrzymują dodatkową ochronę przed przemoczeniem podczas kontaktu ze śniegiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Więcka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Na śnieg i na salony