Na Starym Kontynencie dominują wzrosty cen akcji

Przemek Barankiewicz
04-04-2003, 16:08

Zacieśniający się pierścień wojsk USA wokół Bagdadu działa na wyobraźnię inwestorów w Europie. Po dwóch godzinach spokojnego handlu, indeksy na Starym Kontynencie ruszyły do góry, a gracze koncentrują się na otwarciu sesji na Wall Street. W Londynie silny jest sektor finansowy. Bank hipoteczny Abbey National zyskuje po podniesieniu jego oceny przez analityków z JP Morgan, którzy dostrzegają 30-40 proc. potencjał wzrostu kursu spółki. Po dobrym otwarciu spada już kurs holenderskiego ING, którego kierownictwo chce wzmocnić bazę kapitałową. Rynek odczytał to jako zapowiedź emisji akcji z prawem poboru. We Frankfurcie gwiazdą sesji jest Bayer. Producentowi leków udało się wygrać proces w USA. Spółka nie zapłaci odszkodowania za skutki używania leku na cholesterol Baycol, wycofanego ze sprzedaży dwa lata temu. Złe nastroje panują wśród producentów papieru. Fińska UPM Kymmene straciła 10 proc. po ostrzeżeniu, że wyniki w I kwartale okażą się gorsze niż przed rokiem. Konkurencyjna Stora Enso straciła 5 proc. wartości. Z tego samego powodu spada kurs włosko-francuskiego STMicroelectronics. Producent chipów ucierpiał w I kwartale z powodu spadku popytu. Znakomite wyniki roczne przedstawił Clarins. Francuski producent kosmetyków chce w tym roku zwiększyć sprzedaż o 5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

PO

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na Starym Kontynencie dominują wzrosty cen akcji