Na światowe rynki akcji wracają pesymiści

Marek Druś
opublikowano: 16-01-2009, 00:00

Inwestorzy, którzy wciąż pozostają w grze giełdowej, nie mają zbyt wielu powodów do zadowolenia. Indeksy od Azji, przez Europę, po USA ciągle są pod presją pesymistów. Inwestorzy pozbywają się akcji w obawie o wyniki spółek i pogłębiającą się zapaść światowej gospodarki.

Lepsze niż oczekiwano wyniki IV kwartału amerykańskiego JP Morgana tylko na chwilę wsparły stronę popytową. Zgodną z oczekiwaniami decyzję ECB w sprawie stóp procentowych niemal kompletnie zignorowano. Taniały akcje ArcelorMittal, największego na świecie producenta stali, w następstwie informacji, że południowokoreański konkurent, koncern Posco, odnotował symboliczną zmianę zysku w IV kw. Analitycy oczekiwali zdecydowanie lepszego wyniku. Pod kreską handlowano też akcjami ASML, największego w Europie wytwórcy urządzeń do produkcji mikroprocesorów. Firma zredukowała prognozę sprzedaży na I kw., tłumacząc się spadkiem zamówień.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane