Na Wall Street rusza rajd Świętego Mikołaja

(Paweł Kubisiak)
21-12-2005, 22:03

Niezłe dane o amerykańskim PKB powstrzymały trwającą od czterech dni falę spadków na Wall Street. Dobre sygnały napłynęły też z samych spółek, które pochwaliły się dobrymi wynikami i poważnymi planami akwizycji. Wygląda na to, że jak co roku rynek ożywia się przed Świętami Bożego Narodzenia, a sami inwestorzy określają te wzrosty mianem ”rajdu Świętego Mikołaja”.

Niezłe dane o amerykańskim PKB powstrzymały trwającą od czterech dni falę spadków na Wall Street. Dobre sygnały napłynęły też z samych spółek, które pochwaliły się dobrymi wynikami i poważnymi planami akwizycji. Wygląda na to, że jak co roku rynek ożywia się przed Świętami Bożego Narodzenia, a sami inwestorzy określają te wzrosty mianem ”rajdu Świętego Mikołaja”.

Departament Handlu USA poinformował w środę, że Produkt Krajowy Brutto USA wzrósł w III kwartale 2005 roku po korekcie o 4,1 proc. Wcześniej szacowano wzrost na 4,3 proc. i takie były też prognozy analityków. Dane nieco rozczarowały lecz i tak były niezłe, co uwidoczniło się w niewielkich wzrostach na amerykańskich parkietach.

Pozytywnym bohaterem sesji były akcje Fed Ex, które zarobiły ponad 5 proc. Firma transportowa pochwaliła się wynikami kwartalnymi lepszymi od oczekiwań rynku i podniosła całoroczną prognozę zysków.

Producent dysków komputerowych, Seagate Technology ogłosił zamiar kupna swojego konkurenta firmy Maxtor za 1,9 mld dolarów, co oznaczało 60 proc. premię w stosunku do wyceny rynkowej. Kurs Maxtor zyskał 52 proc., a akcje  Seagate podrożały o 2 proc.

Kolejne przejęcie zapowiedział lider rynku komputerowego – IBM. Największa firma komputerowa chce za 865 mln dolarów przejąć producenta oprogramowania Micromuse. Cena oznacza kolejną wysoką premię, w wyniku czego papiery Micromuse podrożały o blisko 40 proc.

Nie ustaje natomiast wyprzedaż General Motors, który stracił kolejne 3 proc. Spółka pogłębia straty po informacji o sprzedaży 12 mln akcji spółki przez miliardera Kirka Kerkoriana, który zmniejszył swoje zaangażowanie z 9,9 do 7,8 proc. Akcje GM spadły już do najniższego od 23 lat poziomu. Przyczyną kiepskiej wyceny są słabe wyniki i systematyczna utrata rynku na rzecz japońskiej Toyoty.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Na Wall Street rusza rajd Świętego Mikołaja