Na Wall Street znów przewagę może mieć podaż

opublikowano: 04-12-2007, 14:09

Na 90 minut przed rozpoczęciem notowań na giełdach w USA kontrakty na główne indeksy zapowiadały spadki na otwarciu.

Kontrakt na Dow Jones tracił 65 pkt. (-0,5 proc.) i wynosił 13284 pkt. Kontrakt na S&P500 spadał o 8,9 pkt. (-0,6 proc.) do 1466,6 pkt. Kontrakt na Nasdaq spadał o 18,75 pkt. (-0,9 proc.) do 2056,25 pkt. 

We wtorek nie są publikowane żadne istotne dane makro. Przed sesją pojawiły się jednak niezbyt dobre informacje dla branży komórkowej. Nokia prognozuje spadek cen aparatów w nadchodzącym roku. W handlu na europejskich giełdach spowodowało to spadek notowań m.in. Qualcomm, producenta chipów stosowanych w komórkach. Nie przestaje serwować pesymistycznych informacji Goldman Sachs. We wtorek amerykański bank inwestycyjny obniżył prognozę średniego wzrostu tegorocznego zysku na akcję spółek wchodzących w skład indeksu S&P500. Ma on wynieść 0,7 proc. Wcześniej szacował go na 4 proc.
MD

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane